Reklama

Reklama

Upadek Tigera Woodsa

Wystarczył miesiąc by Tiger Woods (34), najlepiej zarabiający na świecie sportowiec, stracił wszystko: miłość żony, uwielbienie fanów, miliony dolarów i godność.

Noc po Święcie Dziękczynienia, 27 listopada zeszłego roku, była wyjątkowo burzliwa dla sąsiadów najlepszego na świecie golfisty, Tigera Woodsa. O północy obudziła ich kłótnia sportowca z żoną Elin Nordegren. O drugiej trzydzieści nad ranem sąsiedzi usłyszeli trzask drzwi samochodu Woodsa. Sportowiec ruszył z piskiem opon. Po chwili zobaczyli, jak jego wielki cadillac escalade odbił się od hydrantu i wpadł na drzewo, 150 metrów od bramy posiadłości golfisty w Isleworth na Florydzie.

"Elin siedziała przy Tigerze na ulicy. Była przerażona. On co chwilę tracił przytomność. Szybko przyjechała karetka, która natychmiast go zabrała" - powiedział jeden z sąsiadów pary tygodnikowi "People". Policja pojawiła się kilka minut później. Elin zeznała, że gdy usłyszała odgłos wypadku, wybiegła z domu z kijem golfowym męża, rozbiła przednią szybę jego samochodu i wyciągnęła go. Powiedziała również lekarzom, że jej mąż zażył przed wypadkiem silny środek uspokajający ambien, ale nie pił alkoholu. Przewieziony do szpitala sportowiec nie miał poważnych obrażeń. Miał za to dziwne rany i ślady zadrapań na twarzy.

Reklama

Nie jestem idealny...

Gdy wieczorem następnego dnia Tiger wrócił ze szpitala, wizytę złożył mu policjant, który chciał go przesłuchać. Sportowiec odmówił zeznań. Unikał kontaktu z policją przez następne dwa dni, po czym wydał oświadczenie na swojej stronie internetowej. "Moja żona była pierwszą osobą, która udzieliła mi pomocy. Była bardzo dzielna i odważna. Rozumiemy, że mój wypadek wzbudza powszechne zainteresowanie, ale prosimy o uszanowanie naszej prywatności. Pamiętajcie, że nie jestem idealny" - napisał Woods.

Do dnia wypadku Tiger cieszył się nieskazitelną opinią przykładnego ojca dwójki dzieci: dwuletniej córeczki Sam i dziesięciomiesięcznego synka Charliego, idealnego męża i sportowca z klasą. Wkrótce jednak inna wersja nocnych wydarzeń, którą ujawnili dziennikarze, wstrząsnęła opinią publiczną.

Obiecanki-cacanki

Dwa dni przed wypadkiem magazyn "National Enquirer" opublikował artykuł o gorącym romansie Tigera z Rachel Uchitel, gospodynią ekskluzywnego VIP-roomu w jednym z nowojorskich klubów. Spotykali się, ilekroć Tiger był w Nowym Jorku. Rachel podróżowała również za sportowcem po świecie. W połowie listopada zeszłego roku była z nim w Melbourne na turnieju golfowym. "Ich związek nie jest przelotnym romansem. Tiger obiecał Rachel, że odejdzie od żony. Wszystkim znajomym pokazywała maile od niego. Były bardzo erotyczne" - mówiła magazynowi znajoma Uchitel.

Rachel nie pierwszy raz romansowała z żonatym mężczyzną. "Uwodzenie cieszących się szacunkiem, sławnych mężczyzn to jej hobby. Ona doskonale wie, że trudno się jej oprzeć" - twierdzi znajomy Uchitel.

"Gdy Elin przeczytała w prasie o romansie męża, wpadła w szał. Po uroczystej kolacji z okazji Święta Dziękczynienia, gdy ich dzieci poszły spać, zapytała Tigera, czy to prawda. Wyrwała mu telefon i zobaczyła SMS-y od jego kochanki" - opowiada tygodnikowi "US Weekly" znajoma Elin. Żonę golfisty musiały ponieść emocje, skoro Tiger wsiadł do samochodu w środku nocy, bez butów, w szortach, z zakrwawioną twarzą i po spożyciu środków nasennych.

"Elin była tak wściekła, że chwyciła kij golfowy i chciała pobić męża. Tiger wybiegł z domu, wsiadł do samochodu i odjechał" - wyjaśniała sytuację znajoma zony Woodsa. Mimo to gdy niewierny mąż wrócił ze szpitala, Elin postanowiła dać mu jeszcze jedną szansę.

Seks, kłamstwa i narkotyki

Cztery dni po wypadku Tigera pojawiły się informacje o kolejnej kochance sportowca, Jaimee Grubs. Młoda kelnerka z Las Vegas w ekskluzywnym wywiadzie dla tygodnika "US Weekly" opowiedziała o swoim dwuletnim związku z golfistą. "To on mnie poderwał. Nie miał obrączki na palcu" - tłumaczyła Grubs. "Myślałam, ze jestem jego jedyną kochanką. Wiedziałam, że ma żonę, ale tłumaczył mi, że nic ich nie łączy i są ze sobą tylko ze względu na dzieci" - mówiła wyraźnie zawiedziona.

Jej opowieść pociągnęła za sobą lawinę dalszych publikacji. W pierwszym tygodniu grudnia ujawniło się siedem kolejnych kochanek Woodsa. Na dodatek do prasy wyciekły SMS-y Tigera do Rachel. Golfista pisał, że marzy o tym, by znów kochać się z nią po marihuanie i brać ambien. Ameryka była w szoku. Ich ukochany sportowiec, symbol sukcesu i uczciwości, okazał się uzależnionym od seksu, zażywającym narkotyki oszustem.

Podwójne życie

"Elin nie miała pojęcia o romansach Tigera" - zapewnia znajoma Nordegren. Związek Woodsa i pięknej Szwedki uchodził za wzorcowy. Sportowiec poznał Elin w 2001 roku na zawodach golfowych. Nordegren była opiekunką dzieci jednego z uczestników turnieju. "Nie było mi łatwo ją poderwać" - wspominał później Tiger. Na Elin nie robiła wrażenia ani jego fortuną, ani sukcesy. Dopiero rok później zostali parą, a w 2004 roku wzięli ślub.

"Dzięki Elin wszystko jest łatwiejsze. Rodzina jest dla mnie najważniejsza"- zapewniał sportowiec w udzielonym pół roku temu wywiadzie dla magazynu "People". Teraz okazało się, że to tylko pozory.

Sponsorzy w popłochu

Tiger zarabia rocznie około 90 milionów dolarów na wygranych turniejach i z kontraktów sponsorskich. Dopóki zamieszanie wokół golfisty związane było wyłącznie z jego podbojami seksualnymi, przedstawiciele firm wspierających mistrza nie wypowiadali się na jego temat. Kiedy okazało się, że w grę wchodzą również narkotyki, sponsorzy wpadli w popłoch.

Pierwszy zareagował koncern Pepsi, właściciel napoju Gatorade. Zerwał umowę z Tigerem już na początku grudnia. Następna była firma Gillette i firma ubezpieczeniowa Accenture. Telefoniczny gigant AT&T również rozważa rezygnację z usług Tigera.

Sportowiec przez lata zarabiał miliony na swoim wizerunku. Teraz wiele się zmieni. Jedynym sponsorem, który wystąpił w obronie Woodsa, jest Nike. "Będziemy wspierać Tigera i jego rodzinę w tym trudnym czasie" - ogłosili przedstawiciele firmy.

50 milionów za milczenie

12 grudnia 2009 roku na stronie internetowej Tigera pojawiło się oświadczenie, w którym Woods informował, że zawiesza swoją karierę, na czas nieokreślony, by "skupić się na byciu lepszym ojcem, mężem i człowiekiem". Stara się odzyskać zaufanie Elin i ratować małżeństwo.

Nordegren nie jest pewna, czy chce walczyć o ten związek. Ale na pewno zamierza walczyć o pieniądze. Już tydzień po wypadku prawnicy pary renegocjowali intercyzę. Elin miałaby dostać 50 milionów dolarów w zamian za odłożenie sprawy rozwodowej na dwa lata i niekontaktowanie się z prasą.

Jeżeli jednak Elin zdecyduje się na rozwód w tym momencie, może ubiegać się o więcej pieniędzy, a nawet zrujnować Tigera. Jakakolwiek podejmie decyzje, odbudowanie wizerunku zajmie Woodsowi lata. O ile w ogóle będzie możliwe.

Joanna Łazarz

Czytaj więcej w nowym numerze magazynu o gwiazdach "SHOW" W sprzedaży od 4 stycznia.

Show

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy