Reklama

Reklama

Wnuczka królowej Elżbiety II poszła do pracy. Jej wypłata zaskakuje!

Choć brytyjskiej rodzinie królewskiej czasem zarzuca się styl życia, dramatycznie odbiegający od współczesnych standardów, są sytuacje, w których royalsi znajdują się bardzo blisko codzienności zwykłych obywateli. Najbardziej aktualnym przykładem takiej postawy jest decyzja Lady Louise Windsor, wnuczki Elżbiety II, która postanowiła pójść do wakacyjnej pracy.

 Lady Louise Windsor w ostatnim czasie dość często pojawiała się w nagłówkach brytyjskich tabloidów. Pisano o niej m.in. po pogrzebie księcia Filipa, gdy do wiadomości publicznej podano, że to właśnie jej mąż Elżbiety II zapisał w spadku swoje ukochane powozy. Wspominano o niej również, w kontekście relacji w małą Charlotte - Louise ma z dziewczynką bardzo dobry kontakt i ponoć uczyła ją rysować.

Zobacz również: Burza pod zdjęciem Małgorzaty Rozenek. "Trochę się przeraziłam"

Reklama

Louise Windsor rezygnuje z tytułu księżniczki

O Louise mówiło się też, gdy kilka miesięcy temu skończyła 18 lat i ogłosiła, że nie będzie nosiła przysługującego jej tytułu księżniczki.

Tutaj należy poczynić małe wyjaśnienie. Rodzice Louise - hrabia Edward i hrabina Sophie przed laty zdecydowali, że ich dzieci nie będą nosiły książęcych tytułów od urodzenia, ale o posługiwaniu się nimi zdecydują samodzielnie, gdy skończą 18 lat. "Nasze dzieci prawdopodobnie będą musiały pracować i zarabiać tak samo, jak każdy obywatel. Chcemy je do tego przyzwyczaić, więc podjęliśmy decyzję, żeby nie używały tytułu Jej Książęca Wysokość" - tłumaczyła przez laty hrabina Sophie w "Sunday Times".

Gdy Louise osiągnęła pełnoletniość musiała więc podjąć decyzję: przyjąć tytuł i część obowiązków po księciu Harrym, czy wejść w dorosłość jako "zwykła" dziewczyna. 18-latka zdecydowała się na drugą opcję: odmówiła przyjęcia tytułu, a w wakacje poszła do pracy.

Zobacz również: Maleńczuk mówi, kto zatruł Odrę. "Rządzący wiedzą. My też wiemy"

"Nie mogłem uwierzyć, że to Louise"

Jak donoszą zagraniczne media, Louise znalazła posadę w centrum ogrodniczym, gdzie prawdopodobnie zarabia minimalną stawkę. Jej widok budzi zaś spore zdziwienie wśród klientów sklepu.

"Wiem, że koszty życia ostatnio bardzo wzrosły, ale nie spodziewałem się, że zobaczę wnuczkę królowej, pracującą w centrum ogrodniczym" - cytuje jednego z nich "The Sun". "Nie mogłem uwierzyć, że to Louise, musiałem spojrzeć dwa razy".

Wygląda na to, że Louise doskonale radzi sobie w nowej roli. "Louise była bardzo uprzejma i otwarta. Wydawało się, że naprawdę lubi tę pracę" - cytuje swojego rozmówcę "The Sun".

Mimo, że Louise dobrze czuje się w wakacyjnej pracy, jest to rzecz jasna tymczasowa aktywność. Jesienią córka Elżbiety II rozpocznie naukę na wyższej uczelni. Prawdopodobnie będzie to University of St. Andrews - uniwersytet, na którym poznali się księżna Kate i książę William.

Zobacz również: Daphne Joy zachwyca w zielonym bikini. Zdjęcia robią wrażenie!

 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy