Reklama

Reklama

Kluski, knedle, pierożki

Stanowią nieodłączny element tradycyjnego świątecznego stołu. Pierogi jednak niekiedy „lubią” się rozpadać, kluski sklejać, a będące ich podstawą ciasto często przywiera do wałka. Co robić, aby uniknąć takich wpadek podczas przygotowywania polskich specjałów?

- Domowe pierogi najlepiej gotować partiami (jeśli robimy ich dużo, to i tak nie mamy innego wyjścia). Jeżeli podczas gotowania pierogi zaczynają się rozpadać, najprawdopodobniej źle skleiliśmy ich brzegi. To się często zdarza, zwłaszcza, gdy kleić pomagali pełni zapału najmłodsi. Błędu możemy uniknąć z kolejnymi partiami - wystarczy posmarować brzegi pierogów niewielką ilością surowego białka lub wody. Tak wzmocnione powinny przetrwać czekającą je kąpiel w gorącej wodzie. A do wody, w której będą gotowane dołożyć łyżkę tłuszczu.

Reklama

- Jeśli po świętach zostaną nam zapasy niezjedzonych klusek śląskich czy uszek, etc. warto je zamrozić. Tak samo przed świętami, jeśli przygotowaliśmy je z wyprzedzeniem i chcemy, by dotrwały. Niestety, wtedy bardzo często się sklejają. Aby tak się nie stało należy lekko je obgotować, wystudzić, po czym umieścić w zamrażalniku na około pół godziny. Gdy już lekko stwardnieją można pakować je do woreczków i mrozić.

- Jeśli chcemy, by przygotowane przez nas kluski były bardziej puszyste uzupełnijmy ciasto o gazowaną wodę mineralną. Podobnie można postąpić szykując naleśniki.

- Czasami zdarza się, że knedle i kluski rozpadają się podczas gotowania, niekiedy do tego stopnia, że niewiele zostaje do wyciągnięcia z wody... Aby uniknąć niemiłych niespodzianek wystarczy dołożyć do wody, w której je gotujemy łyżeczkę mąki ziemniaczanej.

- Ciasto klei się do drewnianego wałka? W takim wypadku ułatwieniem będzie umieszczenie go w lodówce (wystarczy pół godziny chłodzenia). Innym sposobem jest zadziałanie na samo ciasto - można przykryć je folią spożywczą i następnie zacząć wałkowanie.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje