Reklama

Reklama

Medytacja nad talerzem

Świadome żywienie, w myśl nurtu mindfulness wskazywane było, jako jeden z istotniejszych trendów dietetycznych. Chodzi nie tylko o to, co jemy, ale również jak jemy. Ponieważ medytacja staje się jednym z elementów higieny życia, eksperci zachęcają do "medytacji nad talerzem".

- Świadome żywienie odnosić się będzie nie tylko do zbilansowanej diety, bogatej w składniki odżywcze, ale również sposobu konsumowania. Przestajemy liczyć kalorie, a zaczynamy liczyć czas, który poświęcamy na jedzenie. Ważne będą wrażenia estetyczne i to, w jakiej atmosferze będziemy spożywać potrawy. Delektowanie się jedzeniem, czerpanie przyjemności - to będzie istota tego trendu - przewidywała dietetyk Jaclyn London.

Reklama

Lilian Cheung, wykładowca i dyrektor katedry promocji zdrowia w Szkole Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Harvarda, współautorka książki "Mindful Eating, Mindful Life" ("Świadome żywienie, świadome życie") przebadała efekty świadomego żywienia. Wskazuje, że pełne skoncentrowanie się na posiłku, wolniejsze, bardziej świadome jedzenie, istotnie wpływa na nasze zdrowie.

Jak tłumaczy na łamach "Vogue" Cheung, wolne i spokojne spożywanie każdego posiłku nie tylko stymuluje wydzielanie śliny, uwalniając kluczowy enzym rozkładający węglowodany, mniejsze kęsy są łatwiej i szybciej trawione, co sprzyja lepszemu wchłanianiu się składników odżywczych.

- Jedno z przeprowadzonych badań pokazuje bardzo ciekawą zależność - okazuje się, że dokładne przeżuwanie jedzenia wpływa na zwiększenie się stężenia hormonów odpowiedzialnych za uczucie sytości - podkreśla Cheung. Dodając, że coraz częściej w literaturze obok świadomego żywienia, pojawia się również określenie "bezmyślnej otyłości", która wynika nie tylko ze złej diety, ale również z przejadania się czy jedzenia z nudów.

- Jaki jest sens jedzenia czegoś, co nie sprawia nam najmniejszej przyjemności - zastanawia się Jean Kristeller, emerytowana profesor stanowego Uniwersytetu Indiany, która stworzyła podstawy tego, co dziś nazywamy świadomym żywieniem.

Czym zatem według specjalistów jest świadome żywienie? Jak wskazuje Cheung nie chodzi o to, żeby siedzieć przy stole z zamkniętymi oczami i rozpływać się nad smakiem dania. To, co naukowcy nazywają "mindful eating", warto rozpocząć od wsłuchania się w to, co podpowiada nam organizm.

- Zastanówmy się czy jesteśmy głodni, czy jedynie mamy na coś ochotę, jaki jest poziom głodu, czego domaga się nasz organizm, czy potrzebujemy jedynie przekąski czy czegoś solidniejszego. Osobiście traktuję porę lunchu, jako cenny i niezbędny czas odpoczynku; to moment, w którym dodaję sobie energii i odżywiam swoje ciało - podkreśla naukowiec.

Jean Kristeller przyznaje, że świadome żywienie to wartościowy nawyk, który warto pielęgnować i praktykować każdego dnia.

- Codziennie podejmujemy setki decyzji dotyczących jedzenia i żywności, świadome żywienie to zatem praktyka i ćwiczenie - wyjaśnia. (PAP Life)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje