Reklama

Reklama

Moda na alternatywne metody parzenia kawy

French press, chemex, dripper, syfon czy aeropress - to niektóre modne ostatnio urządzenia do alternatywnych metod parzenia kawy. Stają się coraz popularniejsze, a specjaliści przekonują, że aromatyczną kawę można uzyskać nie tylko dzięki parzeniu w ekspresie ciśnieniowym.

Kawy podawane w kawiarniach to w większości espresso lub kawy powstałe na tej bazie. W ostatnich latach pojawiła się jednak moda na alternatywne metody przygotowywania filiżanki czy kubka "małej czarnej". W kawiarniach, ale także w domach, coraz częściej można spotkać takie urządzenia jak m.in. french press, chemex, dripper, syfon do parzenia kawy czy aeropress.

Reklama

- Różnica między espresso a tymi alternatywnymi metodami to przede wszystkim czas parzenia kawy. Przy espresso czas parzenia jest krótki - do 30 s. Przy alternatywnych metodach kawę parzymy mniej więcej do 4 minut. Uzyskujemy inny smak, inna jest też zawartość kofeiny w przypadku takich alternatywnych metod" - powiedział  Marcin Rusnarczyk - doświadczony barista, trener i sędzia zawodów baristów.

Jego zdaniem jedną z najciekawszych alternatywnych metod przygotowywania kawy jest aeropress, który zasadą działania przypomina strzykawkę. Stała się ona już bardzo popularna na świecie.

- Urządzenie wygląda jak wielka strzykawka, tylko zamiast igły jest nakrętka z filtrem papierowym. Do tego urządzenia wsypujemy kawę, zalewany ją wodą, nakładamy tłok i po chwili parzenia, przeciskamy kawę bezpośrednio do kubka czy filiżanki. To bardzo proste urządzenie dające kawę przefiltrowaną, czystą w smaku i do tego łatwo uzyskać jest odpowiedni czas parzenia - dodał Rusnarczyk.

Według niego urządzenie pozwala na eksperymentowanie z czasem parzenia, temperaturą wody czy grubością mielenia ziaren.  - Niezmiernie ważne jest, żeby w przypadku tych alternatywnych metod czas parzenia nie był dłuższy niż 4 minuty. W tym urządzeniu łatwo jest sterować czasem ekstrakcji, również temperaturą wody, która nie powinna być wyższa niż 94 stopnie C. - wyjaśnił.

Jak przyznał barista, jego ulubionym urządzeniem do alternatywnego parzenia kawy jest zaparzacz chemex, który wygląda jak klepsydra z obciętą górą. Zaparzana w nim kawa jest bardziej klarowna i czysta w smaku.  - Działa ono podobnie do ekspresów przelewowych tylko papierowe filtry są dość grube, co powoduje, że woda dość długo przepływa przez kawę. Mieląc kawę odpowiednio grubo jesteśmy w stanie uzyskać odpowiedni czas parzenia - podkreślił.

Według specjalisty ogólny sposób na zaparzenie dobrej kawy - to niezbyt gorąca woda, czyli do 94 stopni C., świeżo zmielona kawa, najlepiej jak najkrótszy czas od momentu wypalenia do momentu zmielenia i odpowiedni czas ekstrakcji. W przypadku metod nie związanych z espresso - do 4 minut.

- Zbyt długi czas parzenia powoduje wydobywanie się z kawy m.in. wolnych rodników i innych szkodliwych związków. To jest najlepszy przepis na kawę, czyli nie przeparzać. Nie parzyć w szklance, tylko w odpowiednich urządzeniach i używać ich zgodnie z instrukcją, a kawa będzie smakował wyśmienicie - zaznaczył barista.

Przyznał, że on sam nie pija raczej kaw z dodatkami, bo kawa sama w sobie daje dużo frajdy.  - To jest tak jak z dobrymi winami, nie robi się z nich drinków. Tak samo, jeżeli mamy dobrą kawę, to nie należy jej z niczym mieszać, nawet nie ma potrzeby słodzenia dobrej kawy - uważa Rusnarczyk.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje