Reklama

Reklama

Mus chałwowy

Mus chałwowy z białą czekoladą to wg Andrzeja Polana idealne połączenie smaków. "Już mi ślinka cieknie" - wyznał szef kuchni. Gotowy deser radzi podawać na zimno z pasztetem migdałowym.

"Mus chałwowy to jest wyśmienite połączenie rozpuszczonej białej czekolady z rozpuszczoną chałwą" - mówi szef kuchni, Andrzej Polan i dodaje, że chałwa rozpuszcza się idealnie. Trzeba tylko uważać na jedną rzecz. Na co konkretnie?

Reklama

"Pamiętajmy, że chałwa bardzo szybko przywiera do dna, więc cały czas trzeba ją mieszać. Można też rozpuścić ją w kąpieli wodnej, ewentualnie dodawać po kawałku do roztapianej - również w kąpieli wodnej - białej czekolady. Wtedy wyjdzie nam idealne" - radzi  znany kucharz.

Co jeszcze wchodzi w skład musu? "Mocno napowietrzone - czyli ubite na kogel-mogel - żółtka i duża ilość bitej śmietany. To wszystko razem łączymy i powstaje fenomenalny mus" - zachwala Polan.

Andrzej Polan sugeruje również, żeby do musu dodać kieliszek mocnego wytrawnego alkoholu. "Warto go użyć dla ostrości i złapania kontrastu smakowego, żeby to wszystko nie było zbyt mdłe, bo i biała czekolada i chałwa są przecież bardzo słodkie. Z tym alkoholem też wiadomo, że nie każdy go lubi, albo po prostu nie każdy może go pić. Natomiast uważam, że taka śladowa ilość na pewno nie powinna nikomu przeszkadzać, tylko uczyni, że ten mus będzie wręcz jeszcze bardziej smakować" - przekonuje szef kuchni.

Autor przepisu proponuje, żeby tak przygotowany mus podawać np. na pasztecie migdałowym. "To jest forma takiego lekkiego biszkoptu, gdzie zamiast zwykłej mąki dajemy same zmielone, zmiksowane na mączkę migdały. To stanowi świetny dodatek również, dlatego, że to nie jest tradycyjny biszkopt, tylko takie 'coś' bardzo delikatnego, ale jednocześnie chrupiącego. Poza tym to jest takie pyszne, że na samą myśl już mi ślinka cieknie" - zachwala ceniony kucharz.

Szef kuchni radzi jeszcze, żeby musu chałwowego nie podawać na ciepło, gdyż nie będzie dobrze smakował - dlaczego? "Dlatego, że wszystkie te składniki muszą się ze sobą dobrze połączyć. Najlepiej jest go przygotować wcześniej i wstawić do lodówki, lub przy ujemnych temperaturach na zewnątrz wystawić go odpowiednio zapakowany tak, żeby do środka nic się nie wdarło. Ten mus zdecydowanie najlepiej smakuje podany na zimno i np. do filiżanki gorącej kawy albo do kubka gorącej herbaty" - skwitował Polan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje