Reklama

Reklama

Niedobory witaminy D3

Większość z nas prawdopodobnie nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że ma poważne niedobory witaminy D3. Problem może nasilić się zwłaszcza teraz, gdy po skończonej zimie nie wyjdziemy z domów cieszyć się wiosną, tylko spędzimy w zamknięciu jeszcze jakiś czas.

Suplementowanie i próby dostarczenia witaminy D3 z pożywieniem (co jest możliwe, ale bardzo trudno zapewnić sobie właściwy jej poziom wyłącznie dzięki diecie) wydają się koniecznością. W naszej szerokości geograficznej w okresie jesienno-zimowym szczególnie łatwo o niedobory, bo siłą rzeczy nie mamy okazji do ekspozycji na słońce. Teraz, z uwagi na pandemię koronawirusa korzystać z dobrodziejstwa promieni słonecznych możemy w jeszcze bardziej ograniczonym zakresie. Możliwe jest to na własnym balkonie, tarasie lub we własnym ogrodzie, ale nawet wówczas należy robić to rozsądnie - daniem ekspertów dziennie wystarczy 15 minut ekspozycji słonecznej ciała z przodu z tyłu.

Chcąc przyjmować tę witaminę z pożywieniem sięgajmy po jajka, tłuste ryby morskie oraz oleje roślinne. Pewne jej ilości znajdują się też w wątróbce i serach dojrzewających, ale należy zaznaczyć, że nie są to produkty odpowiednie dla przyszłych mam.

Reklama

Najlepiej suplementować witaminę D3 przyjmując preparaty w kroplach, aplikowane pod język. Warto nabyć preparat z witaminą D3 i K2. Kobiety w ciąży nie powinny jednak zażywać żadnych suplementów bez zgody lekarza, nawet jeśli będą to "tylko" niewinne witaminy.

Witamina D3 nie tylko wspomaga odchudzanie oraz przyswajanie cennych pierwiastków, pozwala budować mocne zęby i kości, ale również, jak udowodniono w licznych badaniach, zmniejsza ryzyko nowotworów, a także hamuje proces namnażania się chorobliwie zmienionych komórek. Warto o tym pamiętać i uzupełniać ewentualne niedobory - o ich istnieniu świadczy cały zestaw niespecyficznych symptomów, jak np. bóle kostno-mięśniowe (włączając w to skurcze mięśni), problemy z wypróżnianiem się, trudności z zasypianiem, pogorszenie widzenia, dyskomfort w obrębie jamy ustnej (choroby przyzębia, nieprzyjemny posmak w ustach, uczucie pieczenia).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje