Reklama

Reklama

Quiche z warzywami, czyli jak nie wyrzucać jedzenia po świętach

Znów zostało jedzenie po świętach? Zawsze można z pozostałości wędlin, warzyw, ziemniaków przygotować coś pysznego. Super przekąską na ciepło może być quiche z warzywami z rosołu według Jagny Niedzielskiej.

- Tego przepisu nie należy traktować, jako jedynego słusznego. To, co znajdzie się w środku, zależy od ciebie. Może masz końcówki pomidorów, grzybów, kilka rodzajów sera?" - zachęca do kulinarnego eksperymentowania i nie wyrzucania jedzenia autorka książki "Bez resztek" Jagna Niedzielska.

Reklama

Quiche to niezobowiązująca przystawka, idealna zarówno na ciepło jak i na zimno. Niektóre panie domu mają zwyczaj robienia ciasta kruchego do tart na zapas i przechowywania go w lodowce. Jeśli nam jednak nie zostało żadne kruche od mazurków, zróbmy je teraz.

Do przygotowania potrawy potrzebujemy: 250 g mąki pszennej, 150 g zimnego mleka, 3 jajka, 1-2 łyżki mleka lub maślanki, 3 plastry boczku wędzonego, 300 ml śmietany 30 proc., 100 g startego sera (np. gruyere), 1 szklankę warzyw z rosołu, pół łyżeczki soli.

Mąkę łączymy z masłem, jednym jajkiem, mlekiem lub maślanką. Zagniatamy zwarte ciasto, a następnie wkładamy je do lodówki na ok. 30 minut, do schłodzenia.

W tym czasie przygotowujemy pozostałe składniki. Boczek, drobno posiekany zesmażamy na chrupko, odkładamy. Wytopiony tłuszcz zlewamy (możemy go zużyć do innej potrawy). Ostudzony boczek mieszamy z solą.

Schłodzone ciasto wałkujemy bezpośrednio na papierze do pieczenia, na grubość pół centymetra. Wykładamy nim formę do tarty, przykrywamy papierem do pieczenia. Aby zbytnio ciasto nie wybrzuszyło się podczas pieczenia, wsypujemy na środek suchą fasolę lub groch, dla obciążenia. Pieczemy w rozgrzanym do 170 st. C piekarniku przez ok. 15 minut.

Dwa jajka mieszamy ze śmietaną oraz tartym serem. Na podpieczony spód tarty (groch usuwamy oczywiście) nakładamy posiekane warzywa z bulionu i zalewamy je masą jajeczno-serową. Pieczemy w piekarniku jeszcze przez 30 minut. Przed podaniem posypujemy przesmażonym boczkiem.

Oczywiście, wersji potrawy może być bardzo wiele. Możemy tu wykorzystać dowolne gatunki pozostałych po świętach wędlin, serów, warzyw czy ziół.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje