Reklama

Reklama

Światowy Dzień Burgera. Czego jeszcze nie wiesz o ulubionej kanapce?

Z wołowiną, wieprzowiną, rybny a może wegetariański? Opcji jest wiele, a każdy z nas ma na pewno swoją ulubioną kanapkę, na widok której aż cieknie ślinka. 28 maja obchodzony jest na całym świecie Dzień Burgera, podczas którego wszyscy wyruszają na podbój burgerowych budek. Jeśli ciekawi cię kilka zaskakujących faktów o tym przysmaku, koniecznie przeczytaj!

Skąd się wziął hamburger?

Danie to powszechnie uważane jest za symbol Stanów Zjednoczonych, jednak do amerykańskiej kuchni wprowadzony został przez niemieckich imigrantów. Nazwa hamburger wywodzi się od befsztyka po hambursku (z miasta Hamburg), czyli kotleta z siekanej wołowiny. Po raz pierwszy hamburgera przygotowano w 1838 roku, ale pierwsza prasowa wzmianka o "Hamburg steaku" została opublikowana dopiero 50 lat później. Prawdziwa rewolucja nastąpiła na początku XX wieku, kiedy to właściciel teksańskiego baru zaproponował swoim gościom kotlet na grzance z sałatą, musztardą oraz majonezem.

Reklama

W 1903 roku podano pierwszego hamburgera w bułce, a w 1921 powstała pierwsza restauracja, w której serwowano głównie te smakołyki. 

Najdroższe hamburgery świata

Jeszcze kilka lat temu przeciętny Polak był w stanie wydać maksymalnie kilkanaście złotych na burgera. Było to głównie związane z tym, że kanapki te serwowały przede wszystkim restauracje typu fast-food. Ostatnimi czasy powstaje coraz więcej miejsc, w których hamburgery nie są zwykłymi, tłustymi "zapychaczami", ale pełnowartościowymi posiłkami, po które mogą sięgnąć też osoby dbające o zdrowie i sylwetkę, a także weganie.

Coraz częściej przygotowywane są z wysokiej jakości mięsa, świeżych warzyw i zdrowego, pełnoziarnistego pieczywa. Niestety, to wszystko wiąże się również z wysoką ceną... za zdrowego hamburgera można zapłacić nawet 100 zł! To jednak nic, w porównaniu do tego, ile kosztują najdroższe burgery na świecie. Na takie mogą pozwolić sobie tylko nieliczni...

Le Burger Extravagant to kanapka z najwyższej półki cenowej. Na takie pyszne szaleństwa można pozwolić sobie będąc w Nowym Jorku. Burger kosztuje 295 USD, czyli prawie 1000 zł. Dlaczego aż tyle? Pod bułką kryją się białe trufle duszone na maśle, wołowina Wagyu, a to wszystko oprószone jest serem cheddar James Montgomery. W skład wchodzi też przepiórcze jajo, czarne trufle oraz kawior. Wygląda nieziemsko...

Douche Burger ceną szokuje jeszcze bardziej. Za 2000 zł (666 USD) bowiem można kupić dobrej klasy telefon komórkowy, nieprzeciętny rower lub pojechać na wakacje w ciepłe kraje. Nowojorska knajpa 666 Burger serwuje swój specjał za taką właśnie cenę.

Co jest w nim tak nadzwyczajnego i niepowtarzalnego? Wołowina Kobe (najdroższa na świecie), foie gras, kawior, homar oraz trufle. Całość posypana jest złotymi płatkami, a na mięsie roztapia się ser gruyere. Dodatkowo do hamburgera podawany jest sos barbecue, przygotowany na bazie jednej z najdroższych kaw świata - kopi luwak.

777 Burger, 777 USD (2450 zł) - zakupić można w jednej z restauracji w Las Vegas, więc jeśli wybierasz się w tamte strony i szczęście dopisze ci w kasynie, spokojnie możesz wydać "trochę" więcej na lunch. W składzie wołowina Kobe, mięso homara, karmelizowana cebula, ser brie, prosciutto i balsamiczny sos winegret. Wygląda apetycznie. Myślicie, że warte "grzechu"?

Burgera  za 1110 £ (mniej więcej 5830 zł) można kupić w jednej z londyńskich knajp w dzielnicy Chelsea, a w menu widnieje pod nazwą Glamburger. Składa się z wołowiny Kobe, a także z mięsa homara amerykańskiego oraz sera brie z truflami perygordzkimi. Do przyrządzenia Glamburgera używa się także irańskiego szafranu, czarnego kawioru i kaczego jaja. Co najciekawsze - wszystkie te składniki ukryte są w bułce pokrytej płatkami złota.

Pomysłodawcą tej kanapki jest Chris Large z restauracji Honky Tong. Zadanie nie było łatwe - wymyślenie receptury zajęło mu trzy tygodnie. Hamburger powstał z okazji wydania 5-milionowego kuponu na jedzenie w sieci Groupon. Osoby korzystające z tego popularnego serwisu wzięły udział w konkursie, w którym nagrodą było zaproszenie do restauracji i skosztowanie specjalnego hamburgera. Glamburger to około 2,618 kalorii!

FleurBurger jest burgerowym rekordzistą. Za taką przyjemność trzeba zapłacić 5000 USD (ponad 15 tys. zł!). Na niepowtarzalny smak składa się wołowina Wagyu oraz czarne trufle. Ten specjał można nabyć w jednej z restauracji w Las Vegas. Wygląda obłędnie, a smak jest podobno niezapomniany. Czy zdecydowalibyście się na taki królewski obiad przy niespodziewanym przypływie gotówki?

A może wolisz klasyczne składniki i z okazji Światowego Dnia Burgera chcesz przygotować go samodzielnie w domu? Oto trzy przepisy, które z pewnością się sprawdzą! 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje