Tajemnicze owoce

Owoce, które możemy znaleźć na półkach w sklepie często pozbawione są większej ilości witamin, ze względu na to, że dojrzewają w chłodniach. Warto czasem poszukać bardziej egzotycznej alternatywy, która będzie droższa, ale zdrowsza.

Cytron, zwany także cedratem lub ręką Buddy, to jeden z mniej popularnych cytrusów. Po przekrojeniu przypomina skórkę cytryny, jednak jest pozbawiony goryczy. We wnętrzu ciężko znaleźć miąższ ponieważ zajmuje niewielką powierzchnię. Istnieją zarówno odmiany kwaśnie, jak i słodkawe, a owoc ten może być używany w deserach i daniach wytrawnych. Po obróbce termicznej olejki eteryczne cytronu zostają uwolnione, co wzmacnia jego smak. Świetnie sprawdzi się w sałatkach i potrawach smażonych. Zawiera dużą ilość witaminy A, B i C. Wspomoże w walce z przeziębieniem, niestrawnością i bólami reumatycznymi. Warto kandyzować jego skórkę i dodawać do herbaty.

Reklama

Ogórek kiwano z warzywem ma niewiele wspólnego, bowiem jego smak jest połączeniem kiwi i banana. Ma pomarańczową, kolczastą skórkę i ciemnozielony miąższ, w którym znajdują się nasiona. Jest bogatym w wartości odżywcze owocem, który wspomaga pracę serca i całego układu krwionośnego. Ponadto może być stosowany w dietach niskokalorycznych ze względu na niewielką zawartość tłuszczu i węglowodanów.

Owoc puddingowy, znany na świecie pod nazwą diospyros digyna. Swoją nazwę zawdzięcza teksturze puddingu i smakowi oraz kolorze czekoladowym, przez co doskonale sprawdza się w deserach. Co więcej, może być spożywany na surowo, zawiera niewielką ilość kalorii i witaminę C. Świetnie sprawdzi się w koktajlach dietetycznych. Po usunięciu pestek możemy także zamrozić miąższ lub zrobić z niego lody. W Meksyku pulpa miksowana jest z sokiem pomarańczowym i brandy.

Akebia to mało popularna roślina, którą możemy uprawiać także w Polsce. Jej kwiaty mają ciekawy, korzenny, lekko cynamonowy zapach, a owoce przypominają kształtem fioletowe parówki. Jej miąższ jest słodki, a w smaku przypomina melona. Nie mówi się o wartościach odżywczych akebii, bowiem sadzona jest ona jako pnącze i roślina ozdobna. Niemniej jednak warto spróbować jej owoców i cieszyć się zapachem kwiatów.

Opuncja figowa jest coraz częściej dostępna na polskich półkach. Jest ona owocem kaktusa i nazywana jest figą indyjską, chociaż nie ma nic wspólnego z tym krajem. Przy jedzeniu warto uważać na ledwo widoczne kolce, które trudno usunąć ze skóry. Ze środka możemy wyjeść cały miąższ, który w smaku jest bardzo słodki. Jej właściwości doceniane są w walce z wrzodami i niestrawnością. Ponadto wypity przed długim wieczorem napój z dodatkiem opuncji, zniweluje skutki nieprzyjemnego poranka. 


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje