Reklama

Reklama

Zdrowie w pełnej szklance

Jak często sięgacie po słodkie soki z półek sklepowych? Dużo tam cukru lub jego chemicznych zamienników, mało wartości odżywczych, bo proces pasteryzacji im nie sprzyja.

Kto raz posmakuje prawdziwego, świeżo wyciskanego soku z warzyw lub owoców nie będzie chciał powrócić do tych z  kartonu. Ich smaków nie da się porównać, tak jak nie da się porównać kąpieli w wannie i w oceanie. Ilość dobroczynnych skutków dla zdrowia z picia świeżych, domowych soków, jest niezliczona.

Jak najskuteczniej przekonać dziecko, aby piło sok?

Reklama

Z obserwacji w gabinecie widzę, że najskuteczniejsze jest, gdy dajmy dziecku przykład. Namawianie i robienie skoku "z dedykacją" dla milusińskich nie zawsze działa. Wielu rodzicom, którzy zaczęli robić sok dla siebie, udało się nawyk picia świeżych soków zaszczepić w dzieciach. Jedna z pacjentek chwaliła się, że jej 3letni syn pije te same, co ona, soki z warzyw. Nigdy mu ich nie proponowała. Malec widział, że mama się nimi codziennie delektuje i sam wyciągną rączki po szklankę.   Inna mama odpuściła - z braku czasu - na kilka dni robienie soków, ale 10letnia córka tak się w nich rozsmakowała, że sama zabrała się do ich przygotowania. Procedura jest czasochłonna, nie ma sensu się oszukiwać. A jednak gra jest warta wysiłku.

Co zyskujemy pijąc świeże soki? 

Najkrócej można odpowiedzieć - zdrowie i to na wiele sposobów. Rzadko kiedy jesteśmy w stanie zjeść 2kg warzyw czy owoców w ciągu dnia. Taka ilość jest potrzebna do przygotowania około 4 szklanek soku. Pijąc świeży sok dostarczamy organizmowi najwyższej jakości budulec. Sok nie obciąża przewodu pokarmowego. Wysokiej wartości składniki odżywcze przedostają się do krwioobiegu już w ciągu 15 minut. Witaminy i minerały z soków wchłaniane są w blisko 90 proc. Soki okazują się zbawienne dla osób jedzących wysoko przetworzoną żywność, żyjących w wiecznym niedoczasie i pijących kawę. To właśnie te czynniki grają główne skrzypce, obok alkoholu, w zakwaszeniu ciała.

Dla równowagi

Pełna szklanka świeżego soku, pita regularnie będzie ważnym i zdecydowanym krokiem w stronę równowagi kwasowo-zasadowej, a tym samym zdrowia. Soki pomagają w krótkim czasie oczyścić kubki smakowe. Z czasem, głównie z uwagi na chemiczne dodatki do żywności kondycja kubeczków smakowych mocno się pogarsza. Potrzebujemy coraz więcej przypraw, albo o zgrozo - coraz więcej chemicznych polepszaczy - aby poczuć smak. Już po kilku tygodniach picia soków zmysł smaku zdecydowanie się wyostrza. Człowiek potrafi wyczuć subtelne różnice, cieszyć się głębią smaku prostych, naturalnych produktów. Co logiczne, wyraźnie zmniejsza się ochota na słodycze. 

Soki wzmacniają system immunologiczny. Mogą stać się naturalną tarczą ochronną przed wirusami i bakteriami, które atakują jesienią. Ich działanie jest nieporównanie bardziej skuteczniejsze niż chemicznych preparatów.

Oczyszczają organizm

Soki pomagają też oczyścić ciało z toksyn. Ludzki organizm codziennie trawi niezliczoną ilość produktów, często tłustych czy wysoko przetworzonych. W naszych organach odkładają się uboczne produkty przemiany materii, zaśmiecając je i osłabiając. Efekty zdrowotne picia soków nie sposób przecenić, nie mniej ważne są również korzyści estetyczne. Całe ciało się wzmacnia, co demonstruje lepszą kondycją skóry, mocniejszymi włosami i niezwykle silnymi paznokciami. Gołym okiem widać różnicę.

Jesienią, gdy stragany uginają się od plonów, polecam "Alkaliczne tak dla zdrowia". Na 4 szklanki soku potrzebne będą następujące składniki: 1 duży burak, kawałek korzenia selera, 3-4 marchewki, 3 jabłka, 1 cytryna i pęczek natki pietruszki. Z takim sokiem żadna jesienna słota nie będzie nam straszna.  


Ewa Koza, dietetyk, autorka bloga mamsmak.com, MAM s’MAK na życie  

Dowiedz się więcej na temat: sok

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje