Reklama

Reklama

Dior na razie bez dyrektora kreatywnego

Ci, którzy oczekują na nazwisko dyrektora kreatywnego domu mody Dior muszą uzbroić się w cierpliwość. Francuski dom mody ogłosił, że najbliższe dwie kolekcje zostaną przygotowane przez studio projektowe marki.

Po nieoczekiwanym odejściu Rafa Simonsa, Dior na razie wstrzymuje się z podjęciem decyzji, kto będzie odpowiedzialny za tworzenie kolekcji. Najbliższe dwie kolekcje będą dziełem zespołu kreatywnego francuskiej marki.

Dom mody przyjął zupełnie inną postawę niż po zwolnieniu Johna Galliano, zwolnionego w marcu 2011 r. za publiczne wypowiadanie antysemickich inwektyw. Wtedy stanowisko dyrektora kreatywnego zajął belgijski projektant Raf Simons. Kto będzie jego następcą nie wiadomo.

Simons zrezygnował ze stanowiska dyrektora kreatywnego domu mody Dior pod koniec października tego roku. Za przyczynę rezygnacji podał powody osobiste.

Reklama

- Po długim i starannym zastanowieniu, zdecydowałem się zrezygnować z pracy na stanowisku dyrektora kreatywnego domu mody Dior. Podejmując tę decyzję kierowałem się głównie względami osobistymi i pragnieniem, aby w pełni skoncentrować się na innych aspektach mojego życia, w tym rozwojem własnej marki. Dior to niezwykła firma, praca dla takiej marki, to niezwykły przywilej - wyjaśnił w oświadczeniu Simonsa.

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje