Reklama

Reklama

​Jak nosić beret? To jedno z najczęściej zadawanych pytań w sieci

Raport Google o najczęściej wpisywanych w wyszukiwarkę pytaniach, nie pozostawia złudzeń w kwestii tego, co w mijającym roku było najmodniejszą częścią garderoby. To beret. A to jak go nosić, było najbardziej palącym problemem. Bo tylko modowi dyletanci sądzą, że odpowiedź "na głowie" wystarczy.

Wcześniej uwielbiany głównie w ojczyźnie Brigitte Bardot, od kilku lat ozdabia głowy większości fashionistek i fashionistów na całym świecie. Nie unikają go również celebrytki. Począwszy od Rihanny, która wybiera najbardziej wyraziste rodzaje beretów, np. skórzane czy z nitami, a na modelce Belli Hadid skończywszy, która dała się przyłapać fotoreporterom w ekscentrycznym berecie ozdobionym satynową woalką.

Obecny już w 2017 roku w kolekcjach Chanel, Diora, Giorgio Armaniego i Gucciego, szybko trafił także na półki popularnych sklepów odzieżowych. W zależności od kształtu i materiału, z którego jest wykonany, powinien być noszony nonszalancko, z tyłu głowy, albo z boku czy z przodu głowy.

Reklama

Płaski, wypukły, z ogonkiem lub zdobiony np. cyrkoniami. Gładki, wełniany, aksamitny albo ze sztruksu. Beret był bohaterem niejednej okładki magazynu kobiecego czy edytorialu. I do tego stopnia umocnił swoją pozycję na liście modowych "must have", że jest wymieniany jako jedno z najbardziej trafionych nakryć głowy także i w 2020 roku. Zwłaszcza biały i uwaga, zestawiony z białymi kozakami, które po latach modowego ostracyzmu, powoli wracają do łask i nie są już utożsamiane ze złym gustem.



PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy