Michelle Obama i Carla Bruni

Ostatnimi czasy z okładek magazynów uśmiechają się Carla i Michelle. W chwili obecnej małżonki obu przywódców cieszą się szczególnym zainteresowaniem mediów, zwłaszcza pism poświęconych modzie.

Dziennikarze z upodobaniem analizują kreacje dwóch prezydenckich żon i zastanawiają się, czy dojdzie do starcia na polu mody! Po bliższej inspekcji staje się oczywiste, że każda z pań trzyma się swoich upodobań i trendów. Michelle Obama jest wierna amerykańskim projektantom, ale nie tym o uznanej pozycji - wybiera młodych i obiecujących, jak Narciso Rodriguez, Thakoon and Jason Wu. Ma też odwagę, by nosić seksowne stroje w błyszczących odcieniach.

Reklama


.

Jedyny projektant, który je łączy, to Azzedine Alaia, którego ciemne, eleganckie i doskonale skrojone suknie podobają się obu paniom.

Carla różni się od Michelle, ponieważ ma w zwyczaju wybierać klasyczne propozycje z górnej półki, dzieła domów mody - jak Christian Dior lub Chanel, jeśli chodzi o akcesoria. Unika modowych faux pas, ale wiele osób postrzega ją jako kobietę ubierającą się zbyt elegancko - zwłaszcza jak na byłą top modelkę.

tłum. Katarzyna Kasińska

Dowiedz się więcej na temat: Barack Obama | Michelle Obama | michelle | Carla Bruni

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje