Reklama

Reklama

​W jesiennej modzie główną rolę będą grać baloniaste rękawy

Lansowane na wybiegach od kilku sezonów ubrania z wyraźnie zaznaczonymi ramionami będą królować w naszych szafach również tej jesieni. Modne latem subtelne bufki i marszczenia ustąpią miejsca monstrualnych rozmiarów rękawom zwanym "balloon sleeves". Baloniaste rękawy pojawiły się na pokazach m.in. u Chanel, Caroliny Herrery, Chloe i Driesa Van Notena.

Elementy garderoby mocno akcentujące ramiona zaczęły pojawiać się na wybiegach już wiosną 2018 roku. Zapanowała wówczas obsesja na punkcie marynarek z poduszkami oraz sukienek i bluzek wzbogaconych o drapowania, falbany i rozmaite ozdoby umieszczone właśnie w okolicy ramion. Coraz większym uznaniem cieszyły się nawiązujące do lat 80. ubrania z bufiastymi rękawami, które zdominowały pokazy najsłynniejszych designerów. Ich popularność sięgnęła zenitu w tym roku - gościły one w wiosenno-letnich kolekcjach niemal każdego szanującego się domu mody. Nic nie wskazuje na to, by ów charakterystyczny trend miał prędko przeminąć, wprost przeciwnie - projektanci udowodnili, że w nadchodzącym sezonie będzie on jeszcze wyraźniejszy. Wśród jesiennych tendencji prym wiodą bowiem "balloon sleeves".

Reklama

Jak sama nazwa wskazuje, baloniaste rękawy wyróżniają się obszernym krojem i przypominającym balon kształtem. Subtelne i dziewczęce bufki jesienią zastąpią więc rękawy w rozmiarze XXL, inspirowane zarówno strojami bohaterek serialu "Dynastia", jak i klasycznymi portretami XVII-wiecznej angielskiej arystokracji. Chcąc wzbogacić jesienną garderobę o najmodniejsze ubrania, warto zainspirować się pokazami Caroliny Herrery, Chloe, Driesa Van Notena, Jil Sander czy Fendi, na których pierwsze skrzypce grały sukienki, bluzki i płaszcze z ogromnymi rękawami przywodzącymi na myśl kreację królowej Henrietty Marii uwiecznionej na obrazie Anthony’ego Van Dycka. Fascynacji owym trendem uległa również Isabel Marant - na wybiegu zaprezentowała ona wzorzysty sweter z oversize’owymi rękawami i spiczastymi ramionami, który chętnie założyłaby zapewne każda wielbicielka mody z lat 80.

Bufiaste rękawy w maksymalistycznym wydaniu w nadchodzących miesiącach sugeruje nam nosić również Nina Ricci, która zaproponowała na ten sezon pudełkową sukienkę w karmelowym odcieniu z licznymi marszczeniami. Podobne projekty pojawiły się na pokazach Max Mary, Loewe i Richarda Quinna. Choć różniły się one często pod względem kolorystyki i wzornictwa, ich wspólnym mianownikiem były właśnie obszerne baloniaste rękawy. Inspirując się sylwetkami z wybiegów, pamiętajmy, by nosząc ubrania wpisujące się w ów trend zadbać o odpowiednio zrównoważone proporcje. Bluzka czy koszula wzbogacona o "balloon sleeves" będzie dobrze wyglądać w towarzystwie skórzanej minispódnicy lub dopasowanych jeansowych spodni. Jeśli zaś zdecydujemy się na płaszcz o takim fasonie, postawmy na botki na obcasie lub sznurowane kamasze na grubej podeszwie.

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy