Poznaj moc rytuałów

Maluchy kochają codzienne, stałe zwyczaje. Jeśli jeszcze ich nie wprowadziłaś, podpowiemy, jak to zrobić.

Małe dziecko nie lubi spotykać obcych ludzi, stresują je sytuacje, z którymi dotąd nie miało do czynienia. Dlatego tak ważne w jego życiu są rytuały. Pozwalają malcowi przewidzieć przyszłość i pozbyć się lęku przed tym, co nowe. Stałe elementy dnia (posiłki, drzemki, czas na zabawę), które następują po sobie w stałej kolejności, porządkują świat dziecka i wprowadzają ład. Rytuały są potrzebne zarówno niemowlakowi, jak i starszemu szkrabowi. Nie muszą jednak dotyczyć wielkich spraw. Czytanie bajki przed snem, sadzanie w wysokim krzesełku do obiadu, pomachanie tatusiowi rączką na dobranoc - to są drobne rzeczy, ale mające duże znaczenie.

Reklama

Po co to wszystko?
Przyzwyczajenie dziecka do rytuałów jest korzystne i dla niego, i dla rodziców. Maluchy potrzebują stałego rytmu dnia, by mogły czuć się bezpiecznie i wiedzieć, że w ich życiu panuje porządek. Ty zaś potrzebujesz rutyny, by szybciej nauczyć dziecko właściwych nawyków dotyczących snu, karmienia, mycia, itp. Jeśli chcesz wykorzystać wszystkie zalety rytuałów, zacznij wprowadzać je zaraz po urodzeniu smyka. Jeśli zaś przegapiłaś ten moment, zrób to teraz, gdy twój malec ma rok czy dwa latka. Oto kilka sytuacji odpowiednich do wypracowania własnych zwyczajów.

Sen i drzemka

Noworodek nie odróżnia dnia od nocy, dlatego od narodzin ucz go, że noc jest do spania, a dzień do zabawy. Wieczorem wykąp malca, nakarm go i przy dyskretnym świetle kołysz, nucąc mu kołysanki. Ten czas wyciszenia będzie dla niego sygnałem, że nadchodzi pora snu. Gdy maleństwo obudzi się w nocy, nie zapalaj światła, tylko małą lampkę, by go nie wybudzać. Drzemki w ciągu dnia niech odbywają się o określonych porach. Układaj malca do snu np. zawsze po drugim śniadaniu lub po obiedzie. Dzięki temu maluszek nie będzie miał żadnych problemów z zasypianiem, a ty zyskasz czas dla siebie.

Jeśli twoje dziecko jest starsze i do tej pory nie wprowadziłaś podobnych zasad, wiesz, jak trudno zagonić brzdąca do łóżka. Odpowiedni rytuał pomoże ci zmienić tę sytuację. Powinien on być wyjątkowy, by zachęcał malca do snu, a nie odstraszał od niego. Pozwól dziecku wybrać bajkę, którą przeczytasz mu na dobranoc. Nie dziw się, jeśli zawsze wybierze tę samą - to element jego wieczornego zwyczaju. Możecie ustalić, że czytacie bajkę w fotelu, a potem malec grzecznie wędruje do łóżeczka.

Pomocne w usypianiu mogą być ukochane poduszeczki, maskotki czy inne zabawki, oczywiście rozsądnych rozmiarów (wielka, plastikowa ciężarówka nie powinna spać razem z dzieckiem). Kolejnym zwyczajem może stać się całus na dobranoc lub śpiewanie kołysanek. A potem wspólnie gasicie światło i ty wychodzisz z pokoju. Dzięki temu maluch przyzwyczai się, że śpi sam w swoim łóżku.

Dowiedz się więcej na temat: pora | maluch | maluchy | Rytuał | dziecko

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje