Reklama

Reklama

Wpadki gwiazd: Te niesforne biusty

Dobór odpowiedniego biustonosza i sukni to nie lada sztuka i nie wszystkie gwiazdy dobrze sobie z tym radzą. Wpadki zdarzają się nawet na bardzo prestiżowych imprezach.

Wstyd jest tym większy, że celebrytki mają do dyspozycji całe sztaby stylistów i bynajmniej nie są skazane na kupowanie ubrań w tanich sieciówkach.

Vanessa Hudgens pojawiła się na premierze filmu "Journey 2: The Mysterious Island" w pięknej czerwonej sukni ozdobionej srebrnymi frędzelkami. Niestety cały efekt psuje kawał czarnego stanika widoczny w dekolcie.

Wystająca bielizna to częsty błąd, tym bardziej karygodny, gdy kolor biustonosza nie harmonizuje z resztą stroju.

Biust Tracee Ellis Ross zamiast otrzymać odpowiednie wsparcie, którego najwyraźniej potrzebuje, został bezlitośnie obnażony w dosyć niefortunnej sytuacji - kiedy zwisa bezradnie w zbyt dużym dekolcie.

Reklama

Demi Lovato najwyraźniej nie wie, że biust powinien być umieszczony w miseczce. Nie nad nią, nie pod nią, ale właśnie w niej. Wtedy prezentuje się najlepiej. Dobrze dobrany biustonosz sprawia, że biust jest uniesiony - a nie wyciśnięty ponad linię sukni.

Rozdanie Złotych Globów to prestiżowa impreza, dlatego tym bardziej dziwi, że Reese Witherspoon nie postarała się bardziej przy wyborze sukni, która najwyraźniej nie leży w biuście. Coś tu się marszczy, coś odstaje. Takie niedoskonałości zawsze optycznie pomniejszają piersi.

Wygląda to tak, jakby ktoś przysiadł jej sukienkę, a ona, nieświadoma niczego, szybko wstała. Jest wiele sposobów na to, żeby odsłonić trochę ciała w sposób seksowny, a zarazem estetyczny. Niestety ten, który wybrała Wendi McLendon-Covey do nich nie należy.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje