Reklama

Reklama

Jak czuć się swobodnie w stroju kąpielowym? Pięć przydatnych trików

Mało która z nas może się pochwalić figurą modelki, choć przez większość roku udaje nam się ukryć niedoskonałości, dzięki odpowiednio dobranym ubraniom. Problem zaczyna się, gdy trzeba ubrać kostium kąpielowy i wyjść na plażę. Nawet jeśli wydaje nam się, że przekonałyśmy same siebie, że opinia innych nic dla nich nie znaczy, wiele z nas spędza sporą część urlopu myśląc o tym, jak się schować i ukryć. Czy istnieje sposób, by mimo niedoskonałości i kompleksów, dobrze czuć się na plaży? Oto nasze podpowiedzi.

Dobierz kostium do sylwetki

Skoro twojej sylwetce daleko do doskonałości, po co masz zawracać sobie głowę doborem kostiumu kąpielowego? Przecież we wszystkim będziesz wyglądać źle... Nic bardziej mylnego! Podczas urlopu, strój kąpielowy będzie najczęściej noszonym przez ciebie strojem, dlatego przed wyjazdem załóż kostium, który trzymasz w szafie, stań przed lustrem i szczerze odpowiedz na kilka pytań. Czy dobrze na tobie leży? Czy nie jest za mały? Czy podkreśla walory twojej figury i ukrywa, co wymaga ukrycia? Jeśli na większość pytań odpowiedziałaś przecząco, nie wahaj się ani chwili i maszeruj na zakupy.

Reklama

Zbyt duży brzuch zamaskujesz jednoczęściowym strojem, najlepiej w ciemnym kolorze, z marszczeniem w okolicach pasa. Możesz też zdecydować się na tankini (majtki plus podkoszulek) lub bikini z wysokim stanem. Znajdź dobry sklep z bielizną, poproś o pomoc, mierz, sprawdzaj, eksperymentuj.

Do małego biustu dobierz usztywniony stanik z fiszbinami, najlepiej w jasnym odcieniu. Kupując strój dwuczęściowy - osobno dobieraj rozmiar stanika i majtek. Niewiele kobiet ma identyczny rozmiar na różnych partiach ciała, a nic nie oszpeci na plaży tak, jak wpijające się w skórę majtki, czy wylewający się ze stanika biust.

Depilacja, ważna sprawa

Nawet jeśli na co dzień zdarza ci się ukrywać nieogolone nogi pod spodniami, czy odkładać dokładną depilację bikini na wieczne "potem", wyjście na plażę sprawi, że wszystkie te niedociągnięcia staną się widoczne. Obejrzyj więc nogi bardzo dokładnie, także powyżej kolan i na tylnej części ud. Zadbaj o depilację pach i okolic bikini. Nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę, szczególnie, gdy sprawność w goleniu masz umiarkowaną. Jeżeli preferujesz depilację przy użyciu maszynki, upewnij się, że jest nowa, ostra, a ty masz w domu żel do golenia. Do depilacji delikatnych okolic intymnych możesz wybrać krem, który usunie, co usunąć trzeba. Niezłym pomysłem jest też skorzystanie ze wsparcia kosmetyczki - depilacja woskiem albo pastą cukrową uwolni cię od konieczności golenia ciała przez cały urlop.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje