Reklama

Reklama

Jak poprawić jakość powietrza w swoim domu?

Z uwagi na pandemię koronawirusa większość czasu spędzamy teraz w domach. Aby ograniczyć do minimum negatywny wpływ izolacji na nasze zdrowie i samopoczucie, musimy m.in. zadbać o jakość powietrza w mieszkaniu.

Pandemia koronawirusa zmusiła nas do zmiany wielu codziennych nawyków. Szczególnie dotkliwą zmianą jest niewątpliwie rezygnacja z wychodzenia z domu. Zamknięci w swoich mieszkaniach musimy zatem dołożyć wszelkich starań, by okres społecznej izolacji nie odbił się negatywnie na naszym zdrowiu - tak psychicznym, jak fizycznym.

Jedną ze szczególnie kłopotliwych kwestii związanych ze spędzaniem wielu godzin w jednym pomieszczeniu jest jakość powietrza, którym oddychamy. Wielu z nas może obawiać się zbyt częstego otwierania okien, które stanowią ochronę przed zanieczyszczeniami znajdującymi się na zewnątrz. Czy strach przed czyhającym na nas koronawirusem powinien zatem powstrzymać nas przed regularnym wietrzeniem mieszkań?

Reklama

- Świeże powietrze nie jest wrogiem. Nie bój się otwierać okien - rozwiewa wątpliwości w rozmowie z "The Guardian" dr Appelles Econs, specjalista ds. alergii i dyrektor medyczny Burghwood Clinic.

- Zamykanie okien na cały dzień sprzyja gromadzeniu się w pomieszczeniu chemicznych substancji i alergenów. Jest to szczególnie niekorzystnie dla alergików - dodaje ekspert. Nawet jeśli mieszkamy w zatłoczonym mieście, w którym występuje smog, nie powinniśmy całkowicie rezygnować z otwierania okien.

- Wentylacja jest bardzo ważna. Jeżeli mieszkasz w pobliżu ruchliwej ulicy, wietrzenie pomieszczenia przez cały dzień nie jest być może dobrym pomysłem. Wówczas warto otwierać okna w nocy, gdy ruch jest znacznie mniejszy. Pamiętaj również o uruchomieniu wentylatora w czasie gotowania - sugeruje dr Paul Young, specjalista ds. klimatu z Lancaster University.

Wielu z nas żywi przekonanie, że umieszczenie w domu roślin wystarczy, by polepszyć jakość powietrza. Jest to niestety złudzenie. Eksperyment autorstwa naukowców NASA z 1980 roku wykazał co prawda, że rośliny usuwają toksyczne zanieczyszczenia z powietrza, jednak został on przeprowadzony w zamkniętym środowisku, podobnym do warunków panujących w przestrzeni kosmicznej. Na Ziemi pozytywny wpływ roślin na czystość powietrza jest znikomy.

- Jeśli nie masz w domu lasu deszczowego, efekt będzie minimalny - pozbawia nas złudzeń prof. Paweł Wargocki z Duńskiego Uniwersytetu Technicznego.

- Musisz mieć w mieszkaniu mnóstwo roślin, aby dostrzec znaczące korzyści. Pamiętajmy, że budynki nie są w pełni hermetyczne, zawsze napływa powietrze z zewnątrz - dodaje.

Czy istnieje zatem skuteczny sposób na to, by móc odetchnąć pełną piersią mimo pozostawania w izolacji? Eksperci wyjaśniają, że kluczową kwestią jest wyeliminowanie zanieczyszczeń z najbliższego otoczenia. Jako że czekają nas wkrótce przedświąteczne generalne porządki, warto zwrócić większą uwagę na to, jakich środków czyszczących używamy podczas sprzątania i gdzie je przechowujemy.

- Nawet jeśli ich pojemniki są mocno zamknięte, chemiczne preparaty do czyszczenia różnych powierzchni wytwarzają lotne składniki organiczne. Jeśli to możliwe, trzymaj środki czyszczące na zewnątrz, np. w garażu - tłumaczy dr Econs. Zaleca on również przemyśleć zakup odświeżaczy powietrza i sprayów do pomieszczeń. One również zawierają chemiczne i potencjalnie drażniące substancje.

Ekspert sugeruje, byśmy przyjrzeli się także materiałom, których używamy w swoich domach. Paradoksalnie, jednym z najniebezpieczniejszych elementów wystroju wnętrz są niepozorne dywany. Badania dowiodły, że na jednym dywanie może znajdować się aż 30 tys. bakterii. Drobnoustroje to jednak niejedyne zagrożenie.

- Wiele dywanów i wykładzin jest podczas produkcji utwardzanych formaldehydem - trującą rakotwórczą substancją. Najzdrowszym rozwiązaniem są drewniane podłogi - wyjaśnia dr Econs.

Źródłem reakcji alergicznych mogą być także materace i poduszki, w których często bytują roztocza.

- Warto zainwestować w antyroztoczowy barierowy pokrowiec na materac, który gwarantuje większą sterylność. Nie zapominajmy też o jak najczęstszym praniu tekstyliów - nie tylko odzieży, ale także poszewek na kołdry i poduszki - podsumowuje. 

#POMAGAMINTERIA

Alma Spei hospicjum domowe dla dzieci w Krakowie apeluje o pomoc w zgromadzeniu materiałów ochronnych dla swoich pracowników i podopiecznych oraz w pozyskiwaniu funduszy na działalność.

Sprawdź szczegóły >>

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ

PRZEKAŻ 1% PODATKU

W ramach akcji naszego portalu #POMAGAMINTERIA będziemy łączyć tych, którzy potrzebują pomocy z tymi, którzy mogą jej udzielić. Znasz inicjatywę, która potrzebuje wsparcia? Masz możliwość pomagać, a nie wiesz komu? Wejdź na pomagam.interia.pl i wprawiaj z nami dobro w ruch!

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: pandemia | koronawirus | czyste powietrze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy