Reklama

Reklama

Jak prawidłowo wyrzucać odpady bio? Większość z nas robi to źle

Chociaż większość Polaków jest zgodna co do tego, że śmieci trzeba segregować i dbać o ekologię, to z jednym elementem tego procesu mamy powszechny problem. Chodzi o sposób wyrzucania bioodpadów.

W naszym kraju segregacja odpadów jest regulowana przepisami i obowiązkowa. Mało kto jednak wojuje z takim "przymusem", gdyż większości z nas wydaje się on jak najbardziej zasadny, logiczny i ekologiczny. 

Przeczytaj również: Odpady jak kukułcze jajo. Przerzucanie śmieci trwa w najlepsze

Co wliczamy do grupy bioodpadów?

Bioodpady to śmieci, które ulegają szybkiej biodegradacji, czyli naturalnemu rozkładowi. Zaliczamy do nich więc większość odpadów pochodzenia naturalnego. W naszych przydomowych ogródkach będzie to skoszona trawa, gałęzie, liście i inne niewielkie elementy roślin. Z naszej kuchni natomiast grupę bioodpadów zasilą obierki warzyw, owoców, fusy z kawy i herbaty, skorupki jajek i resztki niezjedzonej żywności, a także tej, która zaczęła się psuć.

Reklama

Należy jednak pamiętać, że do bioodpadów nie zalicza się mięso, kości, tłuszcz, ogrodowa ziemia i kamienie, odchody zwierząt, ani popiół z pieca czy kominka. 

Jak prawidłowo wyrzucać bioodpady?

Bioodpadów nie powinno wyrzucać się do pojemnika w zwyczajnych plastikowych workach. Prowadzi to do zanieczyszczenia plastikiem, który obniża wartość produkowanego z nich kompostu. Jest to też duże utrudnienie dla pracowników kompostowni, którzy muszą je rozrywać i usuwać. Oczywiście nie jest to nigdy w pełni skuteczne. Bioodpady powinniśmy wyrzucać do pojemnika luzem. Jeżeli nie możemy tego zrobić zainwestujmy w biodegradowalne worki na śmiecie - ulegają one szybkiemu rozkładowi i są bezpieczne. Jednak najlepszą, najbardziej ekologiczną metodą jest wyrzucanie ich z domowego pojemnika wprost do kontenera na bioodpady. 

Z problemem foliowych worków w pojemnikach na bioodpady starała się walczyć instagramerka Sylwia Panek. 

"Przez długi czas wychodząc wyrzucić śmieci brałam ze sobą rękawiczki i stałam nad koszem na bio wyciągając foliówki, a ich zawartość wysypując luzem. I wiecie co? Kiedy ludzie otwierali kosz i widzieli, że wszystko jest w środku luzem swoje śmieci też tak wyrzucali. No dobra, nie wszyscy, ale obserwowałam, że coraz więcej osób tak robi. Wiecie dlaczego? Zadziałał tu SPOŁECZNY DOWÓD SŁUSZNOŚCI, czyli w skrócie postępowanie tak jak robi to większość grupy. Więc kiedy widzieli, że wszyscy wrzucają luzem - robili tak samo" - opisuje swoje przygody w jednym z postów. Na dłuższą metę nie udało jej się jednak odnieść sukcesu w edukowaniu swoich sąsiadów. 

Zobacz także:

Kryzys klimatyczny uderza w najsłabszych. Niektóre grupy są szczególnie narażone

Awantura o apartamenty pod Tatrami. U wrót gór będzie straszyć blokowisko?

 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: bioodpady | ekologia | jak segregować śmieci

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy