Koniec z naciąganiem na umowy przez telefon

Wydzwaniają i z uporem próbują wcisnąć różne produkty, usługi, umowy. Mówią, że zyskamy, ale często prawda jest inna... Nie dajmy się wkręcić w niechciane umowy czy zakupy przez telefon.

Przepisy chronią nas przed nieuczciwymi przedstawicielami różnych firm, którzy namawiają na różne umowy, nie mówiąc całej prawdy o ofertach, czy wręcz kłamią! Te przepisy pomogą ci się bronić.

Reklama

"Zawieranie umów na telefon jest zakazane!"

Aby zawrzeć umowę (np. na kablówkę, abonament telefoniczny, internet), musisz potwierdzić to na piśmie. Sama rozmowa to za mało! Art.20 ustawy o prawach konsumenta (DzU z 2017 r., poz. 683).

"Firma musi przesłać warunki oferty"

Może je wysłać pocztą, mailem lub dostarczyć kurierem. Art. 12 i 14 ustawy o prawach konsumenta.

"Telemarketerzy nie mają prawa wprowadzać w błąd", np. mówić, że umowa jest korzystniejsza finansowo, gdy tymczasem promocja obowiązuje tylko jakiś czas, a nie przez cały okres umowy. Jeśli podpiszesz umowę pod wpływem błędu lub podstępu, będzie nieważna! Art. 82, 82, 88 Kodeksu cywilnego.

"Masz prawo złożyć skargę, gdy dzwoniący jest nachalny"

Jeśli naruszają twój spokój - mimo iż oświadczyłaś, że nie jesteś zainteresowana ofertą - złóż skargę do Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) - informacje uzyskasz na infolinii urzędu: 22 330-40-00. UKE może ukarać natrętną firmę karą finansową! Art. 209 i 210 Prawa telekomunikacyjnego z 15.09.2017 r.

"Można żądać od natrętnej firmy zadośćuczynienia" - jeśli dzwonią ileś razy na dzień i naruszają twoje prawo do prywatności. Art. 23 kodeksu cywilnego.

"Uporczywe wydzwanianie jest też zakazane przez prawo karne!"

Masz prawo zgłosić taką sytuację na policję albo do prokuratora, zwłaszcza gdy telefony są wieczorem i nocą. Art. 190 a Kodeksu karnego.

Uwaga to nieuczciwe praktyki

Jeśli informują o wygranej w loterii, ale warunkiem odbioru nagrody jest... zakup towaru; jeżeli mówią, że do zakupu będzie prezent (pamiętaj, że będzie to co najwyżej nic niewarty bazarowy drobiazg); gdy mówią, ze coś musisz kupić, bo... taki jest przepis - w ten sposób próbują wciskać np. książki telefoniczne; jeśli przekonują, że wszyscy lokatorzy podpisali już umowy, np. na kablówkę, dekodery. Ty decydujesz, czy chcesz to mieć!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje