Reklama

Reklama

Odstraszamy gryzące owady

Chemiczne preparaty są szczególnie niebezpieczne dla małych dzieci i osób w dojrzałym wieku. Jednak ugryzienia owadów też! Jak zatem możemy się bronić?

Pszczoły, osy, komary i meszki przyciągamy... my! Zapach jedzenia, naszego potu oraz dwutlenek węgla, który wydychamy, działają na nie jak wabiki. Przyciąga je też woda podczas upalnego dnia (np. ta, którą pijemy) oraz światło zapalone wieczorem. "Inwazja" owadów może zepsuć najmilsze rodzinne spotkanie w ogrodzie lub wypłoszyć nas z balkonowego fotela. Na szczęście są sposoby, które skutecznie je odstraszą.

Reklama

W skrzynkach balkonowych lub wokół tarasu posadź zioła majeranek, tymianek, miętę - osy i pszczoły ich nie lubią. Komary nie tolerują zapachu piołunu i wrotyczu pospolitego, a meszki uciekają od kocimiętki.

Komary odstraszają też kwiaty - pelargonia, komarzyca, lawenda wąskolistna i heliotrop peruwiański. Żeby były naprawdę skuteczne, musimy mieć co najmniej dwie rośliny na metr kwadratowy balkonu.

Stół i meble ogrodowe umyj ciepłą wodą z octem - dla ludzi zapach już po kilku minutach będzie niewyczuwalny, ale owady mają o wiele lepszy węch.

Meszki nie lubią zapachu olejku goździkowego, cytrynowego i herbacianego - olejkiem (od 6 zł/7 ml) skrop serwetki, obrus lub poduszki na meblach ogrodowych. Jeśli masz kominek zapachowy, wlej do niego wodę z olejkiem i ustaw na stole.

Osy odstrasza zapach palonej kawy - wystarczy podpalić ok. łyżeczki mielonej kawy. Uwaga! Jeśli os w okolicy jest dużo, po godzinie trzeba zabieg powtórzyć.

Do pojemnika na odpadki (serwetki, tacki do grillowania, resztki jedzenia itp.) wrzuć kawałek materiału nasączony wodą amoniakalną (w sklepach chemicznych i budowlanych, ok. 8 zł/0,5 l) lub denaturatem (działa słabiej).

Nad stołem powieś zgniecioną w kulę szarą papierową torebkę (lub kawałek papieru do pakowania), wygląda jak gniazdo os, a to "terytorialne" owady, więc osy mogą uznać nasz taras lub balkon za cudzy teren.

Nie używaj perfum, dezodorantów ani nawet mocno pachnącego mydła - oczywiście jeśli masz zamiar spędzić wieczór na dworze. Ich zapach przyciąga wszystkie owady tak samo jak zapach potu.

Nie noś ubrań w kolorze żółtym i pomarańczowym ani we wzory przypominające kwiaty, bo przyciągają pszczoły i osy. Owady te nie widzą natomiast koloru czerwonego, dlatego czerwona bluzka czy szal zadziała jak barwy ochronne. Uwaga! Czerwony obrus i poduszki to też dobry pomysł!

Co robić, gdy zauważymy gniazdo os lub szerszeni

Nie wolno usuwać go samodzielnie! Nawet jedno użądlenie może być groźne dla zdrowia, a w przypadku szerszenia może zagrażać życiu.

Zadzwoń do straży pożarnej. W wielu miejscowościach straż świadczy takie usługi bezpłatnie.

Jeżeli straż odmówi, poproś o numer do firmy DDD (deratyzacja, dezynsekcja, dezynfekcja) profesjonalnie usuwającej gniazda, cena to 100-300 zł. Jeśli nie jesteś właścicielem budynku czy terenu, z którego trzeba usunąć gniazdo, zgłoś to zarządcy lub właścicielowi nieruchomości.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje