Reklama

Reklama

Pięć sposobów na plamy z owoców

Plamy z jagód, wiśni czy czarnej porzeczki bywają wyzwaniem dla detergentów, których standardowo używamy. Okazuje się, że zdecydowanie skuteczniej znikną z ulubionych ubrań, gdy potraktujemy je domowymi specyfikami. Co się sprawdzi?

Lato rozpieszcza aurą i owocowymi przysmakami, których wspomnienie chcemy zachować jak najdłużej na języku, ale niekoniecznie na odzieży. Jak  pozbyć się wyjątkowo trudnych plam po owocach?

Im szybciej, tym skuteczniej

Plamy z soków owocowych wymagają natychmiastowej interwencji. Im szybciej zabierzemy się za ich usuwanie, tym większa szansa, że znikną, nie pozostawiając najmniejszego śladu.  

Plamy z ciemnych owoców

Jagody, wiśnie czy czarne porzeczki zostawiają wyraźne ślady, których nie sposób nie zauważyć, zwłaszcza na jasnej, letniej odzieży. Pranie w proszku, nawet z użyciem szeroko reklamowanych odplamiaczy, okazuje się nierzadko rozczarowujące. Zanim więc wrzucimy ubranie do pralki, potraktujmy plamę jednym ze sprawdzonych domowych specyfików. Co warto mieć pod ręka?

1. Sok z cytryny

Nawet jeśli jesteśmy na wakacjach i nie mamy dostępu do pralki, pójdźmy po cytrynę i zadziałajmy od razu. Plamę trzeba obficie skropić jej sokiem, odczekać kilka minut, dokładnie spłukać wodą i powtarzać procedurę, aż plama ostatecznie zniknie. Cytryna jest uniwersalnym rozwiązaniem, bo może być stosowana również na wyjątkowo delikatnych tkaninach, bez ryzyka ich uszkodzenia.

2. Sól

Sól dobrze poradzi sobie ze świeżymi plamami z soków owocowych, bo wchłonie ich barwniki. W całą plamę wcieramy obficie sól, zostawiamy na chwile i dokładnie spłukujemy gorącą wodą. Jeśli to konieczne, zabieg powtarzamy, aż plama definitywnie zniknie.

3. Woda utleniona

Reklama


Przy jej użyciu najlepsze rezultaty osiągniemy na ubraniach z bawełny. Plamę pocieramy szmatką namoczoną w wodzie utlenionej, do czasu, aż zniknie.

4. Wódka


Plamę obficie skrapiamy wódka lub spirytusem i pozostawiamy na kilka minut. Płuczemy ciepłą wodą. Jeśli plama nadal jest widoczna, powtarzamy procedurę. 


5. Kwaśne mleko

Po to rozwiązanie w warto sięgnąć, gdy efektu nie przyniosły poprzednie propozycje. Kwaśne mleko okazuje się pomocne w przypadku trudnych plam z ciemnych owoców takich jak wiśnie, jagody czy porzeczki. Plamę warto od spodu zabezpieczyć folia, by nie przeniosła się na większe partie odzieży. Następnie cała plamę pokrywamy kwaśnym mlekiem i pozostawiamy do wyschnięcia.

Kiedy będzie już sucha, zdrapujemy grudki mleka z tkaniny i nakładamy nową porcję kwaśnego mleka. Taka zabawa może trwać nawet kilka dni, ale w wielu przypadkach udaje się uratować ulubione ubranie. Białą odzież warto po takich zabiegach wyprać w proszku z dodatkiem wybielacza.

Zdradzieckie plamy z jasnych owoców

Często bagatelizujemy zachlapanie ubrania sokiem z jabłek czy gruszek, a potem z przerażeniem odkrywamy, że ulubiona bluzka ma nieestetyczne żółtawe zacieki. Dlatego nie rezygnujmy z profilaktycznego potraktowania świeżej (nawet mało widocznej) plamy sokiem z cytryny, sola lub octem. Ten ostatni okazuje się skuteczny również w usuwaniu ciemnych plam z wiśni.  

Ewa Koza, mamsmak.com

***

Hania ma 17 miesięcy i SMA1 - rdzeniowy zanik mięśni. Innowacyjna terapia genowa kosztuje ponad 9 milionów złotych. Środki potrzebne są jak najszybciej, bo warunkiem przystąpienia do leczenia jest rozpoczęcie go przed ukończeniem drugiego roku życia. Niestety, w prowadzonej od sześciu miesięcy zbiórce, nadal brakuje ponad czterech milionów złotych.

JEŚLI MOŻESZ, WESPRZYJ ZBIÓRKĘ: www.siepomaga.pl/haneczka

Przeczytaj historię Hani: Bez terapii genowej Hania nie ma szans. Pomóż dokończyć zbiórkę

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy