Reklama

Reklama

Sześć rzeczy, których nie wiesz o kasztanach

Sezon na kasztany trwa w najlepsze! Błyskawicznie znikają spod drzew i, wbrew pozorom, winę za to ponoszą nie tylko przedszkolaki! Zbieramy kasztany, bo wierzymy w ich moc i pozytywny wpływ na zdrowie i samopoczucie. Ale czy wiemy o nich wystarczająco dużo?

Kasztany, czyli owoce kasztanowca to zielone z zewnątrz, kolczaste łupinki, które w momencie osiągnięcia dojrzałości pękają i uwalniają brązowe, błyszczące kulki. W wielu domach pełnią one rolę dekoracyjną - trudno bowiem odmówić im urody, a zamknięte w dużym słoju lub rozsypane na ozdobnej paterze, naprawdę robią wrażenie. 

Kasztany cenione są również za swoje właściwości prozdrowotne, wielu wierzy w ich dobrą energię i pozytywny wpływ na samopoczucie. 

Oto sześć rzeczy, których nie wiesz o kasztanach, a powinnaś! 

Pochłaniają promieniowanie elektromagnetyczne

Mimo, że nie ma na to jeszcze twardych, naukowych dowodów, przyjęło się, że kasztany potrafią pochłaniać promieniowanie elektromagnetyczne. To dlatego, świeżo zebrane kasztany należy rozsypać obok telewizora lub komputera, warto również mieć je zawsze w kieszeni. 

Reklama

Kumulują złą energię

Legenda głosi, że pierwszym, co zrobił Stefan Batory po objęciu tronu w Polsce, było sprowadzenie do kraju włoskiego architekta, któremu zlecił obsadzenie swojej siedziby kasztanami - miały go chronić przed złymi mocami. 

Nasze babcie również wierzyły w życiodajną moc darów jesieni, w szczególności kasztanów. Wielu wierzy w nią po dziś dzień. Kasztany miały pochłaniać złą energię i kumulować ją w sobie tak, by nie krążyła swobodnie po domu. 

Po miesiącu kasztany należało zebrać, wyrzucić, a w ich miejsce rozłożyć nowe. Możliwe, że to właśnie ten przesąd stoi za przekonaniem, że potrafią one pochłaniać również promieniowanie elektromagnetyczne. 

Wzmacniają naczynia krwionośne

Kasztany znane są ze swoich prozdrowotnych właściwości - udowodniono, że wzmacniają naczynia krwionośne i zapobiegają powstawaniu tzw. pajączków. 

Są bogatym źródłem flawonoidów, które uszczelniając naczynia, działają również przeciwzapalnie. Żel z kasztanowca polecany jest pacjentom, borykającym się z chorobami układu krążenia oraz żylakami.

Łagodzą cellulit i skłonność do obrzęków

Badania wykazały, że wyciąg z kasztanowca skutecznie łagodzi obrzęki i zwalcza uczucie tzw. ciężkich nóg. Od jakiegoś czasu stosuje się go również w walce z cellulitem! Zawarta w nim saponina działa przeciwobrzękowo i usprawnia przepływ limfy. 

Mogą być niebezpieczne!

Mimo, że kasztanowiec uważa się za roślinę o bardzo niskim stężeniu toksyn, należy stosować ją z umiarem! Przez długi czas stosowano kasztany w walce z bezsennością - nasze babcie wkładały je pod poduszkę lub zaszywały w materacu. 

Lekarze przestrzegają jednak przed stosowaniem tej metody na własną rękę. Wielu pacjentów poradziło sobie z problemem bezsenności dopiero wtedy, gdy... usunęli z sypialni owoce kasztanowca. Badania wykazały również, że zbyt duża ilość kasztanów w domu może powodować migreny i zawroty głowy. 

Na kasztany muszą również uważać właściciele psów. Zwierzak może przegryźć, a nawet połknąć kasztan, a to może doprowadzić do zatrucia i ostrej niedrożności jelit.

Pełniły szczególną rolę podczas święta zmarłych

Kasztany są symbolem jesieni, ale nie wszyscy wiedzą, że jeszcze w XVI- wiecznej Polsce były symbolem święta zmarłych. Zostawiano je na stole w domu, by dusze zmarłych mogły się nimi posilić. Kasztanowce sadzano również wokół kościołów i cmentarzy. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje