Reklama

Reklama

​Zastosuj w domu "zasadę arki Noego", a sprzątanie stanie się znacznie łatwiejsze

Anita Vandyke, autorka książki "Zero waste, nowa jakość życia w 30 dni", chcąc być wierna minimalistycznemu stylowi życia, w domowych porządkach trzyma się reguły, którą nazwała "zasadą arki Noego". W tej metodzie chodzi o to, że maksymalna ilość rzeczy jednego rodzaju, jakie może posiadać, to para.

- W stosunku do wszystkich moich rzeczy przestrzegam zasady arki Noego (to mój własny termin), według której maksymalna liczba rzeczy jednego rodzaju, które mogę posiadać, wynosi dwa. Skoro zadziałało w przypadku Noego, zadziała i w twoim! Dwa to doskonała liczba dla wszystkich przedmiotów, których używamy w kuchni: jedna sztuka w zlewie, drugiej można używać. Ani więcej, ani mniej - tłumaczy Vandyke na kartach swojego poradnika "Zero waste, nowa jakość życia w 30 dni".

Reklama

Przypominając, Bóg kazał Noemu zbudować arkę, umieścić w niej rodzinę i po parze wszystkich niepływających zwierząt: samca i samicę.

- Stosuję zasadę arki Noego do wszystkich rzeczy, których używam sama. Podlegają jej ręczniki, pościel, filiżanki, talerze, itp. Gdy w grę wchodzi większa liczba osób, zasada przekształca się w: liczba potrzebujących ręczników = 2 x liczba osób w domu. Tak więc w przypadku czterech osób maksymalna liczba ręczników wynosi osiem - pisze autorka.

Vandyke podkreśla, że nie chodzi tu o konkretne liczby, ale o wdrażanie minimalistycznego stylu życia. Każdy może modyfikować zasadę arki Noego do własnych potrzeb.

Anita Vandyke urodziła się w Kantonie w Chinach, a wychowała w Australii. Prowadzi na Instagramie profil poświęcony życiu zero waste i minimalizmowi (rocket_science). 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje