Reklama

Reklama

Żółty proszek z apteki. Kupisz za dwa złote

Wygląda niepozornie i jeszcze dziwniej się nazywa, ale od lat jest farmaceutycznym hitem. Najczęściej stosujemy go na skórę, choć pomaga również na dolegliwości wewnętrzne. Czasami wystarczy szczypta, by poczuć ulgę.

Chyba tylko farmaceuta czy chemik wiedzą, czym jest bizmutu galusan zasadowy. Dla pozostałych nazwa ta brzmi zagadkowo, dziwnie, a może nawet niepokojąco. Pierwsze skojarzenie może nam podpowiadać, by trzymać się z daleka od tej tajemniczej substancji. Zupełnie niesłusznie.

Reklama

Niektórzy słyszeli jednak o dermatolu, a to zwyczajowe określenie tego samego związku C7H5BiO6. Występuje w postaci charakterystycznego żółtego proszku pozbawionego smaku i zapachu. Może być stosowany zewnętrznie, jak i doustnie. Lista wskazań jest naprawdę imponująca.

Kiedy po niego sięgnąć?

Ratunek dla skóry

Proszek ten wykazuje właściwości przeciwzapalne, ściągające, odkażające oraz osuszające. Jest wykorzystywany bezpośrednio na skórę, dzięki czemu ma zniwelować obrzęki. Po połączeniu z wodą tworzy pastę, która zabezpiecza drobne rany – odkażając je, powstrzymując krwawienie i przyspieszając proces gojenia.

Może być używany na uszkodzone błony śluzowe, bo w naturalny sposób denaturuje białka, regenerując uszkodzenia. Dotyczy to także żołądka czy dwunastnicy, ale wtedy stosowany jest roztwór.

Niezrównany na wszelkiego rodzaju stany zapalne skóry, wrzody i mechaniczne uszkodzenia.

Plaster w proszku

Substancja ta nie wchłania się, nawet wtedy gdy jest składnikiem maści. Dzięki temu tworzy barierę ochronną, zabezpieczając zmienione chorobowo miejsce przed wpływem czynników zewnętrznych. Bizmutu galusan zasadowy kupimy w pojedynczych saszetkach. To jedyny składnik produktu.

Przed użyciem warto przeprowadzić test skórny, ponieważ rzadko może wywołać nadwrażliwość. Prawdopodobnie nie wchodzi w interakcję z innymi lekami, ale na pewno nie powinien być stosowany w czasie ciąży i laktacji. Może działać delikatnie drażniąco na oczy oraz drogi oddechowe.

W przypadku wątpliwości zasięgnij informacji u lekarza lub farmaceuty.

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ>>>

***
Zobacz także:

Dowiedz się więcej na temat: choroby skóry | leki bez recepty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje