Mówi się, że człowiek jest istotą wolną i sam o sobie decyduje. W praktyce wygląda to tak, że nasze standardowe i racjonalne myślenie zostaje zdominowane przez gwałtowne emocje, stres czy narastającą furię. Naukowcy podkreślają, że tak naprawdę ludzkim zachowaniem sterują substancje chemiczne – produkowane przez nasz organizm hormony. To one w dużej mierze odpowiadają za samopoczucie czy nastrój i to od ich właściwego poziomu zależy tzw. energia do życia. W jaki sposób możemy sprawić, by zwiększyć ilość hormonów szczęścia, a ograniczyć te odpowiedzialne za negatywne emocje?