Przyjmuje się, że można go albo kochać, albo nienawidzić, ponieważ ma dosyć specyficzny smak. Okazuje się jednak, że ma tyle dobroczynnych substancji, że powinien na stałe zagościć w naszej kuchni. O czym mowa? O oleju z pestek dyni, który zaskarbił sobie sympatię wegan oraz wegetarian i został nazwany "zielonym złotem". Ten zdrowy tłuszcz może dokonać nie tylko rewolucji w naszej kuchni, ale będzie na wagę złota, kiedy chcemy nieco podreperować nasze zdrowie albo wyglądać... młodziej. Jak stosować olej z pestek dyni? Przekonajmy się.