Porozmawiajmy poważnie...

W naszej codzienności, wypełnionej nieustanną krzątaniną, tysiącem spraw i problemów, zapominamy coraz częściej o poważnej rozmowie na poważne tematy.

Od czasu do czasu "na poważnie" trzeba przecież porozmawiać z mężem, z dziećmi, z członkami najbliższej rodziny, z chłopakiem, dziewczyną, przyjacielem czy przyjaciółką, nie mówiąc już o szefie czy szefowej....

Reklama

Nie da się całego życia przeżyć, opowiadając dowcipy. Nie można wszystkiego obrócić w żart. Od czasu do czasu otoczenie wymaga od nas poważnego potraktowania, podjęcia ważnej decyzji lub wyrażenia opinii w jakiejś sprawie. I nie można przed tym uciec.

Unikanie takich poważnych rozmów jest wbrew pozorom ogromnym problemem współczesnego świata. Istnieje niestety coraz więcej osób, które boją się odpowiedzialności, konsekwencji swoich słów i decyzji, czy boją się wręcz opinii publicznej. Można się z nich śmiać, można się im dziwić, ale niestety ... do czasu.

Bo oto przychodzi w życiu każdego człowieka taka chwila, że sytuacja wymaga od nas podjęcia ważnej, odpowiedzialnej decyzji. Oto nagle ktoś chce, byśmy potrafili "na poważnie", chłodno, bez emocji ocenić sytuację. Oto życie oczekuje od nas ważnej decyzji...

Będzie nam bardzo trudno, jeżeli wcześniej nijak do takiego poważniejszego potraktowania życie nawet się nie zbliżaliśmy. Jeżeli nigdy nie zastanawialiśmy się nad swoją przyszłością, nad wyborem drogi życiowej, wyborem wykształcenia...

Młodość ma swoje prawa, ale nie powinny one zasłaniać wyłaniającej się z roku na rok zza horyzontu dojrzałości. Praw młodości do swobodnego i beztroskiego życia nie można rozpościerać w nieskończoność. Fatalnie kończą zwykle te osoby, którym wydaje się, że "jaja trwają wiecznie", że można nigdy za nic nie odpowiadać, że wszyscy wszystko są im w stanie darować itp.

Brak owej życiowej refleksji, brak poważniejszego - chociażby od czasu do czasu - podejścia do siebie, do swojego otoczenia, może bardzo niekorzystnie odbić się nie tylko na takim "niepoważnym" osobniku. Niekiedy wielokrotnie bardziej może cierpieć z tego powodu jego najbliższe otoczenie. No bo jak tu z takim żyć...

Poważne decyzje i wybory zaczynają się już bardzo wcześnie, choćby wtedy, kiedy decydujemy o wyborze szkoły, później zawodu; czy wtedy, kiedy uczucie każe nam powiedzieć o naszym wyborze tej a nie innej osobie...

Bądźmy poważni, przynajmniej od czasu do czasu. Nie unikajmy poważnych rozmów. Nie unikajmy odpowiedzialności za swoje życiowe wybory...

SP

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje