Reklama

Reklama

Uzdrawiamy relacje z męczącą koleżanką

Lubisz ją, ale coraz trudniej ci znieść, że wtrąca się w twoje życie? Broń się! Rób to jednak tak, by nie zniszczyć łączących was stosunków.

Naturalną potrzebą każdego z nas jest tworzenie i utrzymanie związków z innymi ludźmi. Takie relacje są bardzo bliskie (rodzinne, przyjacielskie) albo dalsze (sąsiedzkie, koleżeńskie). Wszystkie kontakty, jakie nawiązujemy, mają wpływ na nasze życie, samopoczucie i rozwój osobisty. Dzięki poznanym ludziom wzbogacamy swoje życiowe doświadczenia, odkrywamy świat, uczymy się nowych rzeczy. Ludzie dostarczają nam też silnych emocji.

Czasami jednak spotykamy osoby, które nadmiernie interesują się naszym życiem. Dopytują się o wszystko, co z nami związane, są wścibskie, a nierzadko próbują narzucić nam swoje zdanie czy punkt widzenia. Dość często są to ludzie, którym pozwoliliśmy się do siebie zbliżyć, na których nam zależy: bliższa koleżanka z pracy, dobra sąsiadka, lub członkowie rodziny, którym wydaje się, że mają prawo przekroczyć granice naszej prywatności.

Reklama

Czy ty też masz w swoim otoczeniu kogoś, kto zbyt często zamęcza cię pytaniami i chce mieć wpływ na twoje życie? Postaraj się zmienić wasze relacje na bardziej satysfakcjonujące dla siebie. Jak? Oto twój plan działania.

Zastanów się, co chcesz zmienić

Zanim zdecydujesz się powiedzieć drugiej osobie o swoich zastrzeżeniach, starannie przygotuj się do takiej rozmowy. Najlepiej spisz swoje argumenty na kartce. Będziesz pewna, że w trakcie wymiany zdań, zapewne dla ciebie dość stresującej, niczego nie zapomnisz. Zanotuj w punktach, co najbardziej przeszkadza ci w zachowaniu drugiej osoby. Czy są to np.: ciągłe pytania o to, co robiłaś, gdzie byłaś, z kim rozmawiałaś, dlaczego nie odbierałaś telefonów; niezapowiedziane wizyty o różnych porach dnia, a czasem i nocy; nieustające telefony z zapytaniem o radę, z prośbą o pomoc, czy też zwykłe pogawędki o niczym; poruszane przez nią tematy: zainteresowanie twoim życiem intymnym, finansami, pracą, problemami osobistymi itp.

Przy każdym punkcie dopisz, dlaczego takie zachowanie ci nie odpowiada. Będzie ci łatwiej później to wyjaśnić natrętnej znajomej. Zanotuj np.: pytania o życie intymne wywołują we mnie skrępowanie i chciałabym zachować te informacje dla siebie; twoje niezapowiedziane wizyty burza moje plany, bardzo bym chciała, żebyś uszanowała to, ze mam swoje życie i chciałabym je poswiecić na swoje prywatne sprawy.

Pomyśl, które z tych zachowań najbardziej naruszają twoją prywatność. Wypisz rzeczy, które chciałabyś wyeliminować, a które można by po prostu złagodzić, np.: chciałabym, żebyś nigdy nie pytała mnie o moje życie intymne, nie chce dzielić się z tobą tym, ile zarabiam, czy ile wydaję; nie chcę ze szczegółami opisywać mojego dnia; bardzo cię proszę, żebyś ustalała ze mną terminy odwiedzin; umówmy się też, że nie będziesz dzwoniła do mnie kilkanaście razy w ciągu dnia, ale np. raz dziennie itp.

Czas na szczerą rozmowę

Kiedy będziesz już gotowa na konfrontację, poproś drugą osobę o spotkanie. W trakcie tej niełatwej rozmowy pamiętaj o kilku zasadach.

Zachowaj spokój. Nie podnoś głosu, nie obrażaj, nie obwiniaj. Wzburzone nerwy oraz agresywne zachowania, ataki w takiej sytuacji mogą tylko popsuć waszą relację.

Jasno powiedz o swoich zastrzeżeniach. Jeśli wyjaśnisz wszystko wprost, drugiej stronie łatwiej będzie zrozumieć twoje zarzuty.

Pozwól drugiej stronie wyrazić swoje zdanie. Być może znajoma nie zdawała sobie sprawy, że przeszkadza ci jej zachowanie. Może wynikało z troski o ciebie, sympatii, poza tym ty nie dawałaś żadnych sygnałów, że jest ono dla ciebie męczące i chciałabyś je zmienić. Powiedz, jak wyobrażasz sobie wasze dalsze relacje. Postaw wyraźne granice i nie pozwalaj na ich przekraczanie.

Broń swojej prywatności

Pamiętaj, że to ty decydujesz o swoim życiu, a nie kto inny. Zawsze możesz powiedzieć "nie", np.: "nie chcę o tym mówić", "nie mam teraz dla ciebie czasu". Nie musisz tego tłumaczyć! Chronisz swoją intymność. To ty decydujesz, ile o sobie mówisz. Masz prawo do podejmowania własnych decyzji i zmieniania ich, kiedy uznasz to za słuszne.

Łukasz Mańkowski - psycholog, mediator

www.psycheprogres.pl

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje