Dłonie nie lubią zimy

Gdy na dworze jest mróz, skóra na rękach staje się szorstka, czerwona i popękana. Co zrobić, by temu zapobiec?

Skóra na dłoniach wymaga szczególnej troski. Jest niemal zupełnie pozbawiona podściółki tłuszczowej i ma bardzo mało gruczołów łojowych. Znacznie częściej, niż skóra w innych miejscach ciała, narażona jest na kontakt detergentami i wrażliwsza na warunki atmosferyczne.

Reklama

Noś rękawiczki

Największym zimowym wykroczeniem przeciwko pięknym dłoniom to wychodzenie na dwór z gołymi rękami. Jeśli przy okazji są także mokre, odmrożenie gotowe. Pamiątka w postaci siniejących przy lekkim chłodzie rąk zostanie nam do końca życia.

O rękawiczkach warto więc pamiętać zawsze, nawet jeśli wychodzimy tylko wynieść śmieci. Przed wiatrem i chłodem najlepiej chronią te skórzane, które mają jeszcze jedną zaletę - nie przemakają. Jeśli dłonie (pomimo rękawiczek) przemarzną, nie wolno wsadzać ich znienacka pod strumień gorącej wody. Lepiej rozgrzać je w letniej kąpieli, a następnie wetrzeć w nie tłusty krem i wykonać delikatny masaż, który poprawi krążenie.

Kup dobry krem

Zimą krem do rąk to podstawa. Taki preparat powinien zawierać składniki nawilżające i odżywcze. Najlepsze są masło kakaowe, gliceryna i działające ochronnie na skórę naturalne oleje (z awokado lub z kokosa). Ulgę spierzchniętej skórze przyniosą także preparaty z witaminami A oraz E i kremy na bazie mocznika, który dobrze zatrzymuje wodę w naskórku.

Warto przyzwyczaić się do wykonywania wszystkich prac domowych w rękawiczkach, a perfumowane mydła zastąpić mydłem dla dzieci, które mniej wysusza skórę. W pracy, w samochodzie i tuż koło umywalki w domu warto mieć krem do rąk i używać go po każdym myciu. 


Sięgnij po specjalne środki


Gdy twoje dłonie są bardzo suche, pomoże im okład z parafiny, który można zrobić samodzielnie. Wystarczy kupić parafinę (jest dostępna w postaci bloków w niektórych aptekach), rozpuścić ją w kąpieli wodnej i na kwadrans zanurzyć w niej dłonie. Świetne rezultaty daje także kompres z miodu i oliwy. Mieszankę podgrzewamy, nakładamy na dłonie i na 20 minut zawijamy je w folię.

Natychmiastową poprawę kondycji skóry przyniesie  kąpiel z siemienia lnianego. Trzy łyżki siemienia zalewamy litrem wody, a gdy napęcznieje, wkładamy dłonie do papki na 15 minut.

Dowiedz się więcej na temat: pielęgnacja skóry | pięlegnacja dłoni | maseczki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje