Reklama

Reklama

Ganbanyoku - skalna kąpiel

Ganbanyoku to zupełnie inny, unikatowy rodzaj sauny, wywodzący się z Japonii - wyjaśnia Monika Wolny. Ta swoista "skalna kąpiel" łagodzi stres, stymuluje układ odpornościowy i poprawia stan skóry.

Podobnie jak Finowie, Japończycy również mają swego rodzaju kulturę "saunowania". Jednak ta nieco różni się od popularnych łaźni parowych.

Reklama

"Ten rodzaj sauny jest popularny w całej Japonii, sauny Ganbanyoku znajdują się niemal na każdej ulicy, a Japończycy odwiedzają tę saunę przynajmniej raz w tygodniu. Zawdzięczają jej szczupłe sylwetki oraz doskonałą formę. Historia Ganbanyoku sięga kilkaset lat wstecz. Poranieni w bitwie samurajowie, zobaczyli na wyspie Hokkaido stado makaków, które wygrzewało się na kamieniach. Wpadli na pomysł, by naśladować małpy i zorientowali się, że znacznie szybciej wracają do zdrowia. Japończycy długo utrzymywali w tajemnicy cudowne działanie czarnej krzemionki" - wyjaśnia Wolny.

"Ganbanyoku to zupełnie inny, unikatowy rodzaj sauny, wywodzący się z Japonii. Jest to sauna skalna, gdzie wypoczywa się na rozgrzanych do komfortowej temperatury ok. 45 st. C płytach z czarnej krzemionki wulkanicznej, wydobywanej tylko w jednym miejscu na świecie - w górach Hiyama na wyspie Hokkaido w Japonii. Ganbanyoku jest to, w przeciwieństwie do łaźni parowej oraz sauny fińskiej (gdzie polewa się kamienie wodą), sauna sucha, nazywana czasem "skalną kąpielą" - takie jest zresztą znaczenie japońskiego słowa Ganbanyoku" - dodaje.

Jak wyjaśnia Wolny, podczas seansu krzemionkowe płyty emitują naturalne promieniowanie FIR (dalekiej podczerwieni) i jony ujemne, nazywane "witaminami z powietrza", będące naturalnym przeciwutleniaczem.

"Ganbanyoku odmładza, odchudza i oczyszcza organizm, a korzyści zdrowotne płynące z zabiegu trudno zliczyć i są nie do przecenienia. Przez specjalistów z branży SPA & Wellness sauna Ganbanyoku jest umieszczana na liście pięciu najciekawszych zabiegów holistycznych na świecie. Łagodzi stres i jego objawy w ciele, łagodzi ból, stymuluje układ odpornościowy, poprawia stan skóry, nadając jej jędrność, elastyczność i blask, poprawia przemianę materii, łagodzi bezsenność, zaburzenia rytmu snu" - wymienia ekspertka ze Studia Sante SPA & Welnness.

Podczas saunowania w Ganbanyoku kładziemy się na ciepłych, rozgrzanych kamiennych płytach, a nasz organizm pracuje na najwyższych obrotach: spala kalorie (nawet do 1200 kalorii), uruchamia procesy detoksykacji i rozpoczyna proces samozdrowienia. Seansowi może towarzyszyć relaksująca muzyka.

"Ganbanyoku to naturalna terapia holistyczna przynosząca ulgę w bardzo wielu dolegliwościach. Połączenie działania jonów ujemnych i FIR łagodzi ból pleców i barków, reumatyzmie i artretyzmie. Oddziałuje na tkankę podskórną, powięź, mięśnie, ścięgna, więzadła i stawy, usuwając napięcie. Ganbanyoku to zabieg polecany dla sportowców, osób po kontuzjach, prowadzących siedzący tryb życia. Ma ona również dobroczynny wpływ na stan psychofizyczny. Jony ujemne emitowane przez płyty krzemionkowe poprawiają kondycję psychofizyczną, polepszają nastrój, redukują negatywne emocje - lęk, niepokój i smutek, niwelują skutki stresu. Likwidują zaburzenia rytmu snu, bezsenność i poprawiają odporność psychiczną. Redukują objawy napięcia, takie jak migrena, nudności, biegunka, drżenie, zawroty głowy. Sauna japońska to najbardziej naturalna terapia o działaniu antydepresyjnym i antystresowym" - zapewnia Wolny.

Seans w Ganbanyoku to również naturalna terapia anty-aging dla skóry. "Wydalany podczas seansu tzw. pot perłowy oraz duże ilości sebum tworzą płaszcz hydrolipidowy, działający jak odżywczy balsam o działaniu przeciwstarzeniowym. Skóra staje się miękka i elastyczna, a włosy gładkie i jedwabiste. Wraz z potem usuwane są martwe komórki naskórka, skóra pozostaje nieskazitelnie czysta, błyszcząca i gładka. Promieniowanie FIR emitowane przez krzemionkowe płyty wnika w tkanki trzy razy głębiej niż dzieje się to podczas tradycyjnego saunowania, co skutecznie redukuje cellulit. Działanie antycellulitowe Ganbanyoku jest znacznie skuteczniejsze niż innych typów saun" - wyjaśnia ekspert i dodaje, że aby w pełni skorzystać z odmładzającego działania Ganbanyoku, po seansie nie należy brać prysznica przez ok. 2 godziny.

Przeciwwskazaniami do seansu w Ganbanyoku są schorzenia kardiologiczne lub rozrusznik serca. (PAP Life)

autorka: Monika Dzwonnik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje