Reklama

Reklama

Laserowe leczenie rumienia i popękanych naczynek: Na czym polega zabieg?

Krępują cię nieestetyczne rumieńce, czerwone plamy na twarzy, popękane naczynka lub pajączki? Tych niechcianych zmian skórnych, charakterystycznych dla cery naczynkowej, można się na szczęście łatwo pozbyć. Rozwiązaniem może być zabieg laserowego zamykania naczynek. Co warto wiedzieć na temat tej metody?

Problemy cery naczynkowej: Kiedy pojawiają się zaczerwienienia?
Cera naczynkowa to nie tylko kwestia nadwrażliwości skóry, ale także jej nieestetycznego wyglądu. Rumień, skłonność do zaczerwienienia, popękane naczynka i pajączki, a nawet czerwone plamy na twarzy - to typowe problemy tego typu cery. Skłonność do zaczerwienienia może nasilać się pod wpływem wielu czynników, takich jak choćby wysokie lub niskie temperatury, nieodpowiednia dieta, wysiłek fizyczny, zmiany hormonalne i wiele innych.

O ile zaczerwienienia nie są zbyt intensywne i uciążliwe, można próbować maskować je za pomocą dermokosmetyków przeznaczonych do cery naczynkowej. Bazy, kremy i podkłady z zielonym pigmentem pomagają neutralizować czerwony odcień skóry. Kosmetyki zmniejszają optycznie zaczerwienienia, jednak nie są w stanie trwale usunąć ich źródła - poszerzonych naczynek. Skutecznym rozwiązaniem może być dopiero zabieg laserowego leczenia rumienia.

Reklama

Na czym polega zabieg laserowego zamykania naczynek?

Do zabiegu wykorzystywana jest głowica lasera Alma Harmony Dye-VL 500-600 nm, która uznawana jest za jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie rodzajów lasera do tego typu zabiegów. Laser wysyła skoncentrowaną wiązkę światła do komórek skóry: emitowane światło i uwalniana przy tym wysoka temperatura powodują rozbicie znajdującego się w naczyniach skóry czerwonego barwnika krwi, hemoglobiny. To właśnie za jej sprawą widoczne są na skórze czerwone popękane naczynka, pajączki czy naczyniaki. Efektem uszkodzenia hemoglobiny jest zamknięcie naczyń. Dzięki temu niechciane zmiany skórne znikają.

- Choć światło lasera i wysoka temperatura emitowana przez urządzenie mogą brzmieć groźnie, w istocie nie należy obawiać się zabiegu. Dzięki temu, że głowica lasera wyposażona jest w specjalny moduł chłodzący, zabieg jest komfortowy i nie wymaga dodatkowego znieczulenia. - mówi dr n. Med. Magdalena Wawrzynkiewicz, lekarz medycyny estetycznej i specjalista dermatologii z kliniki medycyny estetycznej Uniestetica.

Dużą zaletą zabiegu jest również to, że nie jest on inwazyjny, a efekty są widoczne w krótkim czasie po jego wykonaniu. Zabieg pomaga zredukować zaczerwienienia, pozbyć się rumienia i pajączków oraz ujednolicić koloryt cery, przywracając jej zdrowy odcień.

- Po zabiegu zwykle można wrócić do normalnej, codziennej aktywności już tego samego dnia. Skóra może być zaczerwieniona, nieznacznie obrzęknięta, tkliwa, ale jest to przejściowe. Jedyne, o czym należy pamiętać, to stosowanie kremów z wysokim filtrem (SPF 50) przez dwa miesiące po zabiegu oraz unikanie gorących kąpieli i sauny do tygodnia po nim - dodaje ekspertka.

Czy zabieg jest dla wszystkich? Wskazania i przeciwwskazania

Zabieg laserowego leczenia rumienia i zamykania popękanych naczynek przeznaczony jest dla wszystkich dorosłych osób zmagających się z problemami cery naczynkowej. Wskazaniem do zabiegu są zwłaszcza:

- poszerzone naczynka i rumień na twarzy

- trądzik różowaty

- zmiany skórne typu port wein Stein (czerwone plamy na skórze),

- tzw. pajączki i naczyniaki.

Należy jednak pamiętać, że o tym, czy w twoim przypadku zabieg laserowy jest korzystnym rozwiązaniem, decyduje lekarz po obejrzeniu zmian skórnych i zebraniu wywiadu. Do popularnych przeciwwskazań należą m.in.: ciąża, karmienie piersią, choroby zapalne skóry i inne choroby dermatologiczne, padaczka, świeża opalenizna, a także przyjmowanie leków zwiększających wrażliwość na światło.


materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy