Meksykańska gimnastyczka zhejtowana przez internautów

Mowa nienawiści nie omija również olimpijczyków. Ostatnio jej ofiarą stała się meksykańska gimnastyczka, Alexa Moreno.

Alexandra Moreno, która na igrzyskach w Rio wystąpiła w barwach Meksyku, potrafi robić ze swoim ciałem niesamowite rzeczy. Skoki, szpagaty, ćwiczenia na równoważni  - to wszystko dla Moreno nie stanowiło żadnego problemu.  Jednak dla niektórych, od jej gimnastycznych kompetencji, ważniejsza była jej aparycja.

Reklama

 - Nie jestem w stanie robić sobie żartów z Alexy Moreno, bo jej smartphone to kalkulator bez dostępu do portali społecznościowych.

 - Alexa Moreno  -  kolejny przykład pseudosportowca.

Obok takich komentarzy, w mediach społecznościowych pojawiały się również obrazki.

Jednak, na szczęście na komentarze hejterów szybko zaczęli odpowiadać inni internauci.

 - Alexa Moreno, kocham cię! Jestem dumny z tego, że Meksyk ma swoja gimnastyczkę na olimpiadzie! Ćwicz dalej! Wierzę w ciebie!

 - Meksykańskie zawodniczki w gimnastyce olimpijskiej to rzadkość. Alexa! Jesteś świetna!

 - Alexa jest tak samo piękna i niesamowita jak wszystkie inne gimnastyczki na tych matach! Przestańcie hejtować! - pisali fani.

Sama Moreno na razie nie odniosła się do komentarzy. Jednak zagraniczne media cytują słowa, które padły w jednym z udzielonych przez nią wywiadów.

 - Gimnastyka to sport dla silnych ludzi. Musisz być zdeterminowany, wytrwały i wytrwały. Ja nie spocznę, póki nie osiągnę celu, który sobie wyznaczyłam. Trzeba wierzyć w siebie!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje