Odmładzające kolory włosów na jesień. Inspiracje dla kobiet po 50-tce
Z jesienią można mieć różne skojarzenia. Niektórzy skupiają się na nagłym ochłodzeniu, inne zaś na ciepłych i naturalnych odcieniach natury. Tegoroczne trendy podkreślą harmonię między naturą a elegancją. Kobiety po 50-tce coraz chętniej sięgają świadomie po kolory, które nie tylko odmładzają, ale i podkreślają ich urodę. Oto fryzjerskie propozycje, które na długo wpiszą się w modę dojrzałych kobiet.

Ciepłe blondy - naturalne odmłodzenie
W tym sezonie królują złociste i miodowe blondy, które świetnie rozświetlają twarz i nadają jej młodzieńczego blasku. Dla kobiet po pięćdziesiątce to strzał w dziesiątkę. Idealnie sprawdzą się delikatne refleksy przy twarzy, które odświeżą cerę i maskują zmarszczki. W modzie jest także tzw. "buttery blond" , czyli maślany blond oraz subtelne pasemka w odcieniach wanilii i beżu. To propozycje dla pań, które chcą wyglądać naturalnie i lekko.
Zobacz również: Grombre: trend, który odczarowuje siwiznę i zamienia ją w atut
Kasztan i cynamon - ciepłe brązy na jesień
Październik i listopad to miesiące, w których możemy inspirować się naturą. Dla wielu kobiet to powrót do głębokich brązów z ciepłymi tonami. Kasztan, cynamon, a nawet odcień gorzkiej czekolady to kolory, które pięknie współgrają z jesiennymi stylizacjami. Farby w tym kolorze szczególnie polecane są paniom o ciemniejszej karnacji i oprawie oczu. Włosy nadadzą wtedy spojrzeniu głębi, a całej twarzy wyrazistości. Są to kolory, które przede wszystkim będą wyglądać elegancko, gustownie oraz żywo.

Rudy akcent - odważnie i stylowo
Kobiety po 50. roku życia coraz częściej eksperymentują u fryzjerów. Jednym z takich wariackich posunięć są rude tony, które idealnie pasują do jesiennego klimatu. W tym sezonie sprawdzą się odcienie miedziane i bursztynowe, które dodadzą twarzy energii oraz charakteru. Takie farby będą pasować do dojrzałych kobiet o jasnej karnacji i zielonych lub błękitnych oczach. Rude tony sprawdzą się u osób, które mają ochotę na odrobinę szaleństwa w dobrym stylu.

Srebrzyste i popielate refleksy - naturalna elegancja
Coraz więcej kobiet po pięćdziesiątce rezygnuje z tuszowania siwych włosów, decydując się raczej na ich eleganckie wyeksponowanie. Nadchodząca jesień nie boi się srebrnych i popielatych tonów, które doskonale współgrają z krótkimi, nowoczesnymi fryzurami. Ten kierunek określany jest mianem "granny chic". Siwizna nie musi być symbolem starości, a znakiem klasy i dojrzałości. Srebrne odcienie można eksponować również w formie pasemek, które dodadzą świeżości i odejmują lat.

Balayage i sombre - subtelne przejścia kolorystyczne
Dla kobiet, które nie planują radykalnej metamorfozy, świetnym rozwiązaniem będą techniki koloryzacji o łagodnych przejściach, takie jak balayage czy sombre. Polegają one na subtelnym łączeniu kilku odcieni, na przykład brązu z karmelem czy blondu z miodem. Takie rozwiązania tworzą efekt naturalnego muśnięcia słońcem na włosach. To doskonały sposób na odświeżenie fryzury, nadanie jej objętości i głębi, bez konieczności drastycznego rozjaśniania czy farbowania.