Pielęgnacja z genem młodości

Jak zachować młody wygląd nawet o osiem lat dłużej? Sięgając po kosmetyki najnowszej generacji, które uaktywniają geny młodości, a wyciszają te odpowiedzialne za starzenie się skóry.

Mamy wspaniałą wiadomość dla dojrzałych kobiet! Badania nad genami, w których zakodowana jest zdolność naszej skóry do szybkiej regeneracji, zakończyły się sukcesem. Ich efektem są intensywnie odmładzające kosmetyki do twarzy i ciała. Nowatorskie "genokosmetyki" są bardzo bezpieczne w użyciu.

Reklama

Nie modyfikują bowiem samych genów (a zawarte w recepturach substancje aktywne bezpośrednio na nie nie oddziałują). Ich wyjątkowość polega na tym, że potrafią uaktywnić geny odpowiadające za młody wygląd i jednocześnie "wyciszają" geny starzenia. Tę zdolność zawdzięczają odpowiednio dobranym składnikom aktywnym. Dzięki nim każdej z nas uda się "oszukać czas" i zachować sprężystą skórę przez długie lata. Odmładzającą pielęgnację warto rozpocząć już około czterdziestki.

Ujędrniamy ciało

Kosmetyki do ciała aktywujące geny to szansa na spowolnienie naturalnych procesów starzenia się. By skóra zachowała elastyczność, najlepiej stosować je codziennie, tak samo jak krem do twarzy. Dwa razy w tygodniu aplikację takiego kosmetyku poprzedzamy złuszczaniem naskórka.

- Peeling ułatwi przenikanie aktywnych składników kremów. Wykonujemy zabieg po kąpieli, masując kosmetykiem rozgrzane ciało. Potem spłukujemy preparat i dokładnie osuszamy skórę.

- Ujędrniamy ciało aktywatorem genów. Grubszą warstwę kosmetyku nakładamy na te partie ciała, którym brakuje jędrności. Natychmiast po aplikacji odmładzające kompleksy wnikają w głąb skóry. Działają bardzo intensywnie, bo np. składnik matrigenics pobudza aż 14 genów młodości, a koncentrat genomix 20. Efektem systematycznej pielęgnacji jest wygładzone, młodziej wyglądające ciało.

Odmładzamy dojrzałą cerę

Kremy do twarzy z aktywatorem genów młodości można porównać do eliksiru piękności. Badania potwierdziły ich skuteczność. Okazuje się, że nie tylko niwelują oznaki starzenia się skóry (takie jak zmarszczki i utrata owalu), lecz także przedłużają żywotność komórek. Żeby pielęgnacja przyniosła efekty, trzeba regularnie dostarczać cerze aktywnych składników.

- Do codziennej regeneracji Idealnie nadają się do niej kremy na dzień i na noc z linii stymulujących odnowę komórkową. Zawierają one m.in. roślinne komórki macierzyste, mikroalgi, peptydy i witaminy. Dbają o dobre nawilżenie i sprężystość skóry, zmniejszają oznaki zmęczenia na twarzy.

- Lifting na wiotką skórę Cerę, która utraciła elastyczność możemy wzmocnić, przynajmniej przez miesiąc, stosując oprócz kremu skoncentrowaną maskę lub serum. Mają one wyjątkowe właściwości napinające. Oprócz stymulatorów komórek zawierają m.in. wypełniacze zmarszczek i pigmenty optycznie wygładzające skórę.

Nowa era pielęgnacji

Marzanna Mróz, kierownik produktu, w firmie Dr Irena Eris

Kod genetyczny każdego człowieka jest unikatowym zbiorem informacji zawartych w DNA, odgrywa kluczową rolę w tym, jak skóra się starzeje. Wraz z upływem lat geny odpowiedzialne m.in. za syntezę kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego stopniowo przechodzą w stan uśpienia, wyciszają się, co jest główną przyczyną obniżenia elastyczności skóry czy pojawiania się zmarszczek.

Ale dzięki nowatorskim zabiegom kosmetycznym Genomix, wykonywanym w Kosmetycznych Instytutach Dr Irena Eris, proces ten nie jest nieodwracalny. Wykorzystuje się w nich innowacyjne kompleksy składników aktywnych, które poprzez regulację pracy genów stymulują i wzmacniają komórki skóry. Po zabiegu elastyczność skóry wzrasta nawet o 73 proc.

Jolanta Markowska - Grodecka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje