Reklama

Reklama

Poznaj owoc, który wygładza zmarszczki, usuwa łupież i wzmacnia włosy

Jako bogate źródło witamin i enzymów o właściwościach przeciwzapalnych i antybakteryjnych, papaja stanowi naturalne remedium na wiele urodowych problemów. Owoc ten warto uwzględnić więc zarówno w codziennej diecie, jak i w pielęgnacji.

Najczęściej przyrządzamy na jej bazie pożywne koktajle, dodajemy do lekkich sałatek lub traktujemy jako samodzielną przekąskę. Niezależnie od tego, pod jaką postacią ląduje zwykle na naszym talerzu, po papaję zdecydowanie warto sięgać regularnie - zwłaszcza, jeśli borykamy się z powszechnymi urodowymi problemami, takimi jak trądzik czy łupież. Jak dowiedziono w licznych badaniach naukowych, bogata w witaminy A, B i C papaja poprawia elastyczność skóry, wygładza ją i zwalcza niedoskonałości cery.

Reklama

Przeprowadzone w 2015 roku badanie, którego rezultaty opublikowano na łamach czasopisma medycznego "Ageing Research Reviews", dowiodło, iż obecne w papai przeciwutleniacze, takie jak likopen, skutecznie hamują szkodliwe działanie wolnych rodników odpowiedzialnych za starzenie się skóry. W efekcie staje się ona wyraźnie gładsza i bardziej napięta. Autorzy badania przekonują, że spożywanie tego owocu prowadzi do redukcji zmarszczek i opóźnia proces wiotczenia skóry.

Papaja jest zarazem skarbnicą papainy i chymopapainy - enzymów o działaniu przeciwzapalnym, antybakteryjnym i przeciwgrzybicznym, które mogą być przydatnym narzędziem w walce z trądzikiem. Papaja sprawdza się więc doskonale jako składnik produktów złuszczających, gdyż pomaga skórze pozbyć się toksyn i martwych komórek. Wspomniane enzymy wspierają również proces usuwania cząsteczek uszkodzonej keratyny, która tworzy niewielkie podskórne grudki i guzki. Jak wykazało badanie z 2017 roku, którego wyniki ukazały się w magazynie "Biomedicine & Pharmacotherapy", obecna w papai papaina efektywnie leczy także blizny i przebarwienia.

Z uwagi na dużą zawartość przeciwutleniaczy, papaja ma też zbawienny wpływ na włosy. Jak przed dwoma laty dowiedli japońscy uczeni, kryjący się w tym owocu likopen stymuluje porost włosów oraz zapobiega ich wypadaniu. Z kolei dzięki swoim przeciwgrzybiczym właściwościom nasiona papai nie tylko pomagają w leczeniu łupieżu, ale i przeciwdziałają mu.

Ten pyszny owoc o charakterystycznym, słodkawo-korzennym smaku, wykorzystać możemy nie tylko w kuchni. Warto wypróbować domową nawilżającą maseczkę na bazie papai, która może posłużyć jako alternatywa dla zwykłej odżywki do włosów. Wystarczy rozgnieść widelcem połowę dojrzałego owocu, po czym dodać pół szklanki oleju kokosowego i łyżkę miodu. Powstałą pastę należy nałożyć na wilgotne włosy i po 30 minutach spłukać. Zabieg ten natychmiast odżywi i wzmocni włosy, przywracając im utracony blask.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje