Reklama

Reklama

Trenerka Gosia Gałkowska: Ważne jak trenujemy, nie co trenujemy

Współpraca z trenerem daje ten komfort, że możemy zacząć dobrze - nie tracimy czasu na błądzenie, poświęcanie wielu godzin za nieefektywne ćwiczenia - podkreśla trenerka Gosia Gałkowska. Dodaje, że ważne jest nie tylko co trenujemy, ale również jak trenujemy.

Zwykle porywamy się na aktywność fizyczną, kiedy chcemy schudnąć, kojarzy nam się ona z przykrym obowiązkiem albo koniecznością. Dla osób, które zaczynają swoją przygodę z treningami to pierwszy błąd, bo jak podkreśla Gosia Gałkowska, nie mogą one być przymusem.

"To jedna z cech dobrego trenera - do każdego podopiecznego podchodzi indywidualnie. W swojej pracy staram się wydobyć nie tylko potencjał, ale również dostrzec to, co lubią robić najbardziej. Dzięki takiej wiedzy mogę dopasować trening do ich potrzeb i możliwości, ale również sprawić, że nie będzie on rutynowy, nie będzie przykrym obowiązkiem. Oczywiście na początku zawsze jest ciężko, dojście do celu, który chcemy osiągnąć, to pracochłonny proces. Najważniejsze jest znalezienie wewnętrznej motywacji. W momencie, kiedy jesteśmy zmęczeni daną sytuacją, siedzenie w tym samym miejscu nie spowoduje żadnej zmiany" - podkreśla trenerka Gosia Gałkowska, ambasadorka marki IQ.

Reklama

Przyznaje, że choć trener personalny, dietetyk czy fizjoterapeuta mogą być wsparciem i motywatorem do zmian, przede wszystkim są skarbnicą wiedzy, która pozwala uchronić nas przed popełnianymi błędami, które mogą skutkować kontuzjami albo brakiem efektów, co z kolei bywa demotywujące. "Współpraca z trenerem daje ten komfort, że możemy zacząć dobrze - nie tracimy czasu na błądzenie, poświęcanie wielu godzin za nieefektywne ćwiczenia. To działa demotywująco" - zaznacza ekspert.

Podkreśla, że ważne jest nie tylko to, co trenujemy, ale również jak trenujemy. "Obsesyjnie pilnuję techniki, jest to dla mnie bardzo ważne. Często trafiają do mnie podopieczni, którzy przyznają, że trenują w domu, korzystając z filmików z youtube'a, po czym okazuje się, że poprawnie wykonując poszczególne ćwiczenia, nagle czują, że trenują. To jest właśnie rola dobrego trenera, który od razu pokaże nam, jak poprawnie wykonywać ćwiczenia, wtedy dojście do celu jest dużo łatwiejsze" - dodaje.

Myśląc o aktywności fizycznej, warto mieć na względzie podejście całościowe, holistyczne. I to właśnie będzie jeden z dominujących trendów. "Myślę, że widocznym trendem będzie połączenie treningu z fizjoterapią. Dobrze, że te dwie sfery się przenikają, bo możemy nie tylko leczyć, ale i zapobiegać pewnym dolegliwościom. Jeżeli jesteśmy sprawniejsi, trening również będzie bardziej efektywny. Myślę, że najważniejsza będzie świadomość, mądrzejsze podejście do treningu, bardziej całościowe" - podkreśla trenerka.

Niepozornym, ale istotnym elementem jest również strój treningowy. Choć jak przyznaje sama Gałkowska nie należy popadać w przesadę i wpadać w szał zakupów, warto odzież sportową dopasować do rodzaju aktywności, zwracając przy tym uwagę na funkcjonalność i materiały. "Odzież sportowa musi być wygodna, nie może nasz rozpraszać i odciągać od ćwiczeń. Komfort i wygoda są priorytetem. Nie należy jednak popadać w przesadę. Oczywiście, na pewno przy niektórych dyscyplinach rodzaj sportu wpływa na rodzaj ubioru. Ćwicząc chcę skupić się na treningu, a nie na tym, że coś mnie uwiera lub muszę przy każdym ruchu poprawić legginsy. Jednak pamiętajmy, że najważniejszy jest trening" - przyznaje. (PAP Life)

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy