Większe, promienne, młodsze! 5 trików na piękne oczy

Warto poznać i stosować na co dzień sposoby na odmłodzenie spojrzenia. Dzięki nim z łatwością oszukamy zmęczenie i ukryjemy zmarszczki.

1. Ani śladu zmęczenia

Specjalny sposób nakładania kremu opóźnia pojawienie się zmarszczek i zmniejsza te już widoczne. Najlepiej wybierać kosmetyki ze składnikami odmładzającymi, takimi jak retinol i peptydy. Jednak nakładanie dużych ilości kremu tuż pod kontur oka nie uchroni nas przed zmarszczkami, bo cienka skóra pod oczami nie da rady go wchłonąć. Ważniejszy od ilości kremu jest sposób aplikacji.

Reklama

Właściwa technika: nakładając krem, lekko ostukuj opuszkami palców okolice oczu: sześć ucisków nad i pod oczodołem poprawi przepływ limfy i mikrokrążenie. Dzięki temu spojrzenie będzie świeże i pogodne. Taki rytuał zmniejszy bowiem kurze łapki oraz opuchnięcia.

2. Optyczny lifting



Wyraziste brwi nadają twarzy młodszy wygląd. Jeśli na łukach widoczne są ubytki, wypełniamy je cieniem. Kosmetyk aplikujemy skośnie ściętym pędzelkiem, by wyrównać kształt łuku. Warto potem nałożyć na brwi wosk, który utrwali cień. Blade brwi można delikatnie przyciemnić brązową lub ciemnoszarą kredką i rozetrzeć kolor wzdłuż łuku. Unikamy czerni, która dodaje lat.

3. Szybki kamuflaż

Maskujemy oznaki zmęczenia. Szybkie zatuszowanie podkówek pod oczami jest możliwe dzięki kremom typu BB i CC. Zawierają kompleksy zapobiegające starzeniu, a oprócz tego korektor. Najlepiej rozprowadzać je specjalnym pędzlem do kremów BB. Po aplikacji dopasowują się do karnacji i dzięki odpowiednio dobranym pigmentom wyrównują koloryt. W pracy warto mieć pod ręką krem w roll- -onie. Masująca kuleczka szybko usuwa oznaki zmęczenia.

Supertrik: Nikt nie zauważy, że oczy są zaczerwienione, jeśli wnętrze ich dolnego konturu wypełnimy białą lub cielistą kredką.

4. Makijaż korygujący

Dodajemy głębi spojrzeniu. Jeśli kontur oczu staje się mniej wyraźny, możemy go optycznie wydobyć. W tym celu, nakładamy cień w miejsce załamania powiek. Unikamy cieni metalicznych, a także całkiem matowych. Najlepiej sprawdzą się beże, zgaszony róż i szarości o połyskującym wykończeniu. Rozświetlamy także miejsce tuż pod łukiem brwiowym. Tak można odwrocić uwagę od mało jędrnej powieki.

Zagęszczamy rzęsy: Kredką do oczu podkreślamy rzęsy, wykonując masujące, kuliste punkciki jak najbliżej ich linii. Następnie podkręcamy rzęsy zalotką, by otworzyć i powiększyć oko. Potem sięgamy po tusz - najlepsza jest maskara dodająca objętości. Nakładamy ją zygzakowatym ruchem od nasady włosków aż po same końce.

5. Bez opuchnięć i sińców

Kojący chłód: Skuteczną metodą na opuchnięte oczy jest chłód. Dlatego warto jest trzymać krem pod oczy w lodówce.

Lodowy masaż: Jeśli to nie wystarczy, żeby rano pozbyć się opuchnięć pod oczami, można zastosować trik: owijamy kostki lodu chusteczką i przez pięć minut masujemy skórę od zewnętrznego do wewnętrznego kącika oka.

Herbaciane okłady: Zaparzamy dwie torebki herbaty. Gdy ostygną, schładzamy je przez kwadrans w lodówce. Z takim kompresem najlepiej poleżeć przez dziesięć minut.

Sen z głową na poduszce: Gdy leżymy płasko, wokół oczu może gromadzić się limfa. Układając głowę wyżej, można temu zapobiec.

Jolanta Markowska-Grodecka



Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje