Dobroczynne bakterie

Probiotyki, czyli pożyteczne bakterie, pomagają utrzymać w formie cały organizm. Pełnią ważną funkcję w jelitach, wspomagają odporność, regulują poziom cholesterolu.

Nie każdy jogurt jest probiotykiem
 © Panthermedia

Probiotyk, czyli co?

Pod nazwą probiotyki kryje się wiele kultur żywych bakterii. Choć wyraz bakteria kojarzy nam się nie najlepiej, w przypadku probiotyków mamy do czynienia z dobrymi drobnoustrojami, czyli takimi, które wspomagają nasz organizm. Pożyteczne szczepy bakterii przyjmujemy w postaci preparatów dostępnych w aptece lub w produktach spożywczych - probiotycznych jogurtach i kefirach. Znajdują się one również w kwaszonej kapuście i ogórkach.

Głównym zadaniem dobrych bakterii jest wspomaganie pracy układu pokarmowego. Poprawiają perystaltykę jelit, zwiększają wchłanianie wapnia, magnezu i żelaza, wzmacniają odporność, obniżają poziom "złego" cholesterolu we krwi. Jakby tego było mało, pomagają zapobiegać nowotworom i zmniejszają ryzyko wystąpienia alergii. Probiotyki warto przyjmować szczególnie wtedy, gdy flora bakteryjna jelit uległa zachwianiu - po terapii antybiotykami, w przypadku biegunki czy nadużywania alkoholu.

Szczep szczepowi nierówny

Kupując preparat probiotyczny czy jogurt, zawierający żywe kultury bakterii, warto zwrócić uwagę na to, jakie konkretnie szczepy znajdują się w jego składzie, bo różne szczepy tej samej bakterii mają nieco inny wpływ na nasz organizm.

W produktach spożywczych, takich jak jogurty czy kefiry, najczęściej występują bakterie Lactobacillus acidophilus. Szczepy te ograniczają rozwój szkodliwych mikroorganizmów w jelitach i, obniżając poziom cholesterolu, działają korzystnie na pracę układu krążenia. Oprócz tego Lactobacillus acidophilus ma korzystny wpływ na florę bakteryjną pochwy, zapobiegając grzybicy i innym zakażeniom bakteryjnym.

Głównym zadaniem probiotyków jest wspieranie układu pokarmowego. Poprawiają perystaltykę jelit , zwiększają wchłanianie wapnia, magnezu i żelaza, wzmacniają odporność.

Osoby, które przeszły kurację antybiotykiem, powinny dostarczyć organizmowi szczepów Lactobacillus rhamnosus, która reguluje pracę układu pokarmowego, zapobiegając biegunkom i zaparciom.

Trawienie mleka ułatwia Lactobacillus bulgaricus. Bakterie tego typu przyczyniają się również do efektywnego usuwania toksyn z jelita grubego.

Nie każdy jogurt to probiotyk

Niestety, nie każdy jogurt, zawierający żywe kultury bakterii, jest probiotykiem. Na miano probiotyków zasługują tylko produkty, w których składzie znajdują się szczepy o udowodnionym naukowo, korzystnym działaniu dla organizmu. Bakterie te muszą być przede wszystkim odporne na działanie kwasu żołądkowego i żółci (tylko wtedy są w stanie zawędrować do jelit żywe i spełnić swoją funkcję). Kupując jogurt probiotyczny, powinniśmy więc szukać na opakowaniu dokładnej informacji o tym, jakie konkretnie bakterie wchodzą w jego skład.

Warto również pamiętać, że aby bakterie mogły dobrze wykonywać swoją misję w układzie pokarmowym, musi ich być dużo. Produkt powinien zawierać przynajmniej 10 milionów żywych szczepów w mililitrze.

Jogurt czy tabletka?

Probiotyki są dostępne zasadniczo w dwóch formach - w postaci kapsułek czy tabletek dostępnych w aptece lub w formie produktów spożywczych (jogurtów, kefirów, soków). Jeśli mamy ochotę napić się czegoś smacznego, przy okazji korzystając z właściwości probiotyków, warto kupić jogurt. Jeżeli jednak potrzebujemy produktu o wyższej zawartości bakterii probiotycznych, z pewnością bardziej opłacalne będzie kupno w aptece preparatów w postaci kapsułek. Wbrew pozorom, w ogólnym rozrachunku ich cena jest niższa niż w przypadku jogurtów.