Reklama

Reklama

Domowe kuracje na poprawę apetytu

Nie możesz zmusić się do posiłków, a ulubione potrawy przestały ci smakować? Sprawdź, co się za tym kryje i jak odzyskać radość z jedzenia.

Osłabienie apetytu u dorosłych zwykle jest przejściowe i wynika np. z infekcji. Jeśli jednak niechęć do jedzenia przedłuża się lub towarzyszą jej inne objawy (np. osłabienie, stany podgorączkowe, duży spadek masy ciała), zawsze trzeba pójść do lekarza, by wykluczyć poważniejszą chorobę. Niechęć do jedzenia często pojawia się u seniorów.

Reklama

Stłumiony węch i smak, zaparcia, trudności w pogryzieniu pokarmu, a także nieprzywiązywanie wagi do pełnowartościowych posiłków sprawiają, że osoby w podeszłym wieku są narażone na niedożywienie i choroby. Dlatego tu również potrzebna jest współpraca ze specjalistami (np. geriatrą i dietetykiem). Równolegle warto wspomóc się ziołowymi kuracjami, na pobudzenie apetytu.

Gorzkie zioła: pobudzą produkcję żółci, soku żołądkowego i śliny

Napar z piołunem. Wymieszaj po 20 g ziela piołunu, tysięcznika, mięty i liści bobrka. Dodaj 10 g nasion kminku. Łyżkę mieszanki zalej szklanką wrzątku, zaparzaj 15 minut, przecedź. Pij po łyżce na pół godziny przed posiłkiem.

Winko piołunowe. 5 łyżek ziela piołunu zalej szklanką alkoholu 40-proc. i odstaw na 24 godziny. Po tym czasie dolej butelkę białego wina, odstaw na kolejną dobę. Po przesączeniu przez gazę pij trzy razy dziennie po łyżeczce na pół godziny przed jedzeniem.

Ostrożnie, jeśli to infekcja

Brak apetytu występuje podczas infekcji bakteryjnych i wirusowych. Organizm skupia się na zwalczaniu drobnoustrojów. Lepiej nie zmuszać się do jedzenia, lecz dużo pić.

Napar z bobrkiem. Wymieszaj 30 g liści bobrka i po 10 g ziela piołunu oraz kłącza tataraku. Łyżkę mieszanki zalej szklanką wrzątku, zaparzaj pod przykryciem przez 15 minut. Pij po pół szklanki napoju 30 minut przed każdym posiłkiem. Uwaga! Jeśli mieszanka jest dla nas zbyt gorzka, można ją dosłodzić, np. dodając do parzenia trochę słodkiego korzenia lukrecji.

Ważne dla wrzodowców

Niechęć do jedzenia może świadczyć o niestrawności lub wrzodach żołądka. Towarzyszy im ból brzucha przypominający głód. Trzeba pójść do lekarza.

Odwar z arcydzięgla. Łyżkę korzenia arcydzięgla wsyp do rondla i zalej szklanką wrzątku. Doprowadź do wrzenia i gotuj 3 minuty. Pij po pół szklanki 30 minut przed jedzeniem.

Napar z cykorii. Łyżeczkę suszonego korzenia zalej szklanką wody. Ogrzewaj aż do wrzenia i gotuj przez 2 minuty. Pij 2 razy dziennie po filiżance, 30 minut przed posiłkami.

Zaskakujący skutek nałogu

Osłabiony apetyt często towarzyszy osobom palącym papierosy. Zawarte w nich związki uszkadzają błonę śluzową nosa i pogarszają krążenie krwi, co wpływa na mniejsze dotlenienie kubków smakowych. Dobra wiadomość jest taka, że już po 2 dniach od rzucenia palenia można zauważyć poprawę.

Napar z drapacza. Łyżeczkę sproszkowanego ziela zalej 1/2 szklanki wrzątku i gotuj pod przykryciem przez 5-10 minut. Pij po ćwierć szklanki dwa razy dziennie, na godzinę przed jedzeniem.

Gdy nerwy dają o sobie znać

Stres powoduje nadmierną produkcję kortyzolu, adrenaliny i noradrenaliny, które hamują perystaltykę jelit i "zaciskają" żołądek, czego skutkiem jest niechęć do jedzenia. Jeśli czujemy, że nie radzimy sobie z emocjami, warto zgłosić się do najbliższej poradni psychologicznej.

Winko z korzenia mniszka lekarskiego. 5 łyżek suszonego korzenia rozdrobnij i zalej 0,75 l białego wina. Odstaw na 2 tygodnie. Pamiętaj o codziennym wstrząsaniu naczynia. Po upływie 2 tygodni wino przecedź przez gazę do ciemnej butelki. Pij 3 razy dziennie po łyżeczce na pół godziny przed posiłkiem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje