Jak przetrwać ciężką terapię?

Nudności, wymioty, osłabienie, utrata włosów – to częste skutki leczenia raka. Nie jesteśmy wobec nich bezbronni. Są sposoby ich łagodzenia.

Zdiagnozowano u Ciebie nowotwór? Czeka Cię chemio- lub radioterapia. Masz wiele obaw, bo słyszałaś, że leczenie jest skuteczne, ale niesie ryzyko różnych dolegliwości. Jak sobie z nimi radzić?

Reklama

Chemioterapia działa na cały organizm. Niszczy komórki rakowe, ale uszkadza też zdrowe, znajdujące się np. w cebulkach włosowych, szpiku, przewodzie pokarmowym. Po niektórych lekach możemy mieć nudności, wymioty, biegunki, wypadają włosy, słabniemy itp. Radioterapia jest leczeniem mniej toksycznym, lecz też ma skutki uboczne. Niszczy komórki rakowe, ale może też wpływać negatywnie na sąsiednie, zdrowe. Często naświetlanie wiąże się ze zmianami skórnymi, utratą włosów w naświetlanym miejscu i z innymi dolegliwościami.

Jednym z najczęstszych, dokuczliwych objawów są nudności i wymioty. Doświadcza ich ponad 70 proc. pacjentów przyjmujących chemioterapię. Mogą pojawić się też po radioterapii - po naświetlaniu głowy, brzucha, podbrzusza. Często towarzyszy im brak apetytu. Mimo to nie wolno rezygnować z jedzenia, ale jadać posiłki lekkostrawne (gotowane, pieczone lub duszone zamiast smażonych, chude zamiast tłustych). W małych porcjach, a często. Gdy nudności męczą rano, spróbujmy jeść suche produkty, np. tosty, płatki śniadaniowe, biszkopty itp. Powoli, dokładnie żując: duże cząstki jedzenia, zalegając w żołądku, powodują kolejne mdłości. Potrawy powinny mieć temperaturę pokojową: zimne lub zbyt gorące mogą nasilić nudności. Pikantne i zbyt mdłe sprzyjają wymiotom. Ważne jest nawadnianie, zwłaszcza przy chemioterapii. Trzeba często popijać małe porcje niegazowanej wody, niesłodzonych soków, napój imbirowy. Unikać intensywnych zapachów. Po posiłku odpoczywać w pozycji siedzącej.

Podczas terapii i po niej czujemy wyczerpanie, zmęczenie. Organizm, skupiając wszystkie siły na walce z nowotworem, zużywa energię na powrót do zdrowia. Złe samopoczucie często jest skutkiem anemii. Wynika ona z ograniczonej zdolności szpiku kostnego do wytwarzania czerwonych krwinek. Ważny jest wtedy odpoczynek. Pomoże dobry sen - co najmniej ośmiogodzinny. Róbmy krótkie drzemki w dzień. Prośmy bliskich o pomoc w pracach domowych. Energii dodadzą spacery czy inne nieforsowne formy aktywności na świeżym powietrzu. Przy dużym wyczerpaniu lekarz może przepisać leki łagodzące zmęczenie. Przy anemii jedzmy pokarmy bogate w żelazo, np. zielone warzywa liściaste, czerwone mięso, wątróbkę. Kontrolujmy ilość czerwonych krwinek - może być potrzebne przetoczenie krwi.

Podczas chemioterapii możemy tracić włosy na całym ciele. Przy radioterapii - w miejscach napromieniowanych. Podczas leczenia myjmy włosy delikatnymi szamponami, nie używajmy farb, suszarki itp. Jeśli wiemy, że czeka nas utrata włosów, obetnijmy je i kupmy perukę. Możemy otrzymać na nią dofinansowanie z NFZ (do 250 zł raz na rok). Po wypadnięciu włosów skóra głowy bywa nadwrażliwa. Wychodząc na dwór, warto nosić czapkę, chustkę czy turban. Unikajmy bezpośredniego promieniowania słonecznego czy mroźnego powietrza.

Chemioterapia może wywołać łuszczenie skóry, wysypkę, świąd, zaczerwienienie. Radioterapia sprawia, że w naświetlanym miejscu skóra staje się wrażliwa, zaczerwieniona, bardzo sucha, podatna na otarcia, łuszczy się itp. Wymaga troski. Lepiej stosować krótki prysznic niż kąpiel, używać bezzapachowych mydeł, nie pocierać skóry, lecz delikatnie osuszać ją ręcznikiem. Trzeba ją natłuszczać i nawilżać. W aptece kupimy specjalne kosmetyki dla osób po terapiach onkologicznych. Konieczne jest chronienie skóry przed słońcem kosmetykami z wysokim filtrem. Ubranie powinno być przewiewne, luźne, z naturalnych, delikatnych materiałów. Podrażnionej skórze służą wilgotne, chłodne pomieszczenia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje