Reklama

Reklama

Kurkuma - hit czy kit?

Kurkumowe latte to jeden z najpopularniejszych napojów w ostatnim czasie, swoją sławę zawdzięcza przede wszystkim kurkumie, która uchodzi za jedną z najzdrowszych przypraw na świecie. Choć jej właściwości zdrowotne są nieocenione, eksperci radzą nie popadać w skrajny zachwyt.

Po sproszkowanych algach hitem w ostatnim czasie stała się kurkuma - sproszkowany korzeń dodawany jest niemal do wszystkiego, od herbat po koktajle. Jednak najpopularniejszym napojem stało się kurkumowe latte.

Kurkumę szybko okrzyknięto nowym superfoods, sugerując, że przyczynia się ona do poprawy pamięci, doskonale wpływa na skórę, a nawet poprawia nastrój. Jednak - jak wskazują eksperci - jej właściwości, których nie należy umniejszać, zostały nieco rozdmuchane.

Swoje zdrowotne właściwości kurkuma zawdzięcza kurkuminie. Jak wyjaśnia w rozmowie z The Independent dietetyk Nichola Ludlam-Raine, kurkumina ma silne działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Jak wskazuje dietetyk Rhiannon Lambert kurkuma zawiera jedynie trzy procent kurkuminy.

Reklama

Co więcej, kurkumina nie jest tak łatwo absorbowana przez nasze ciało - jesteśmy w stanie przyswoić zaledwie 25 proc. z tego, co skonsumujemy. Epidemiolog Gideon Meyerowitz-Katz podkreśla, że przyjmowanie znacznych ilości kurkuminy faktycznie może przynieść jakieś zdrowotne efekty, podkreśla jednak, że muszą to być bardzo duże ilości.

"Trudno jest osiągnąć tak dużą ilość kurkumy, wykorzystując ją zaledwie do codziennego gotowanie. Zatem dostarczenie efektywnej dawki, może stanowić wyzwanie. Jednak jest to bardzo pożyteczny dodatek do każdej diety" - podkreśla Rhiannon Lambert.

Oczywiście należy doceniać zdrowotne właściwości przypraw, ale nie należy ich przeceniać. Są to składniki, które mają wzbogacić naszą dietę, stanowić kolejną szczyptę zdrowia, jednak nie są one remedium.

"Kurkuma cieszy się ogromną popularnością i słusznie, jest dobrze tolerowana przez organizm, w zasadzie nie powoduje żadnych efektów ubocznych, jednak podniesiono ją do rangi leku, który jest w stanie zniwelować nawet raka. Osobiście znam pacjentów, którzy zrezygnowali z konwencjonalnej medycyny na rzecz suplementów. Niektórzy z nich umarli. Oczywiście sama kurkuma nie jest tu problemem, jednak to całe zamieszanie i szum informacyjny wokół niej, okazuje się być zabójczy" - podkreśla Meyerowitz-Katz. (PAP Life)

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje