Reklama

Reklama

Lekarstwa na zastępstwie

Odkryj tajemnice medykamentów, które masz w domowej apteczce.

Gdy coś nam dolega, sięgamy po przeznaczone do tego preparaty. Czasem możemy poprawić stan zdrowia innymi środkami.

Dopadła cię migrena? Pomoże no-spa! Migrenowe bóle głowy są związane z pracą naczyń krwionośnych w mózgu. Osobom, u których źródłem bólu jest ich zwężenie, pomoże nie tylko tabletka przeciwbólowa, ale też zażycie leku rozkurczowego. Spowoduje on bowiem rozszerzenie naczyń krwionośnych.

Reklama

Masz katar? Weź tabletkę przeciwko alergii. Lekarstwa przeciwhistaminowe "osuszają" nos. Nic dziwnego: mają przecież nieść ulgę w katarach siennych. Może się okazać, że wystarczy zażyć taki preparat, a nie będziesz już musiała stosować specyfików z pseudoefedryną. To jest ważne zwłaszcza dla osób, które po tej substancji są podenerwowane, mają kłopoty z zasypianiem i cierpią na suchość w ustach.

Masz skłonności do chandry? Często dopadają cię nieuzasadnione lęki? Spróbuj, zamiast specjalistycznych leków, zażywać witaminę D. Wiele badań potwierdza, że odgrywa ona istotną rolę w regulacji nastroju i chroni przed depresją. Naukowcy zauważyli, że dzięki zażywaniu witaminy D osoby już cierpiące na tę chorobę odczuwały mniej objawów. Dawka zależy m.in. od wieku, trybu życia i wagi. Większa jest potrzebna osobom z nadwagą, po 60. roku życia i ze skłonnością do różnych infekcji.

Podczas szczotkowania zębów krwawią ci dziąsła? To może oznaczać ich stan zapalny! Niemal każdej apteczce domowej znajduje się środek, który w tej kwestii pomoże: to woda utleniona. Specyfik ten działa antybakteryjnie, usunie więc przyczynę stanu zapalnego. Ważne: wybierz trzyprocentową wodę utlenioną i wymieszaj ją z przegotowaną w proporcji 1:1 (tyle samo wody utlenionej co zwykłej). Nabierz w usta łyk mieszanki i przez 2 lub 3 minuty płucz nią chore dziąsło. Potem wypluj ją (nie połykaj!) i przepłucz usta zwykłą wodą. Jeśli dziąsło będzie dalej krwawiło po trzech dniach takiej kuracji, wybierz się do stomatologa.

Nie możesz spać? Na wiele osób uspokajająco i lekko nasennie działają środki przeciwhistaminowe. Są przy tym znacznie bezpieczniejsze niż leki nasenne. No i nie grożą uzależnieniem.

Dobry Tydzień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy