Sport może sprzyjać alergii

Sport zapobiega otyłości i związanym z nią chorobom serca, ale ekstremalny wysiłek może sprzyjać astmie i alergiom. Nie powinno to jednak powstrzymywać astmatyków przed ćwiczeniami fizycznymi.

- Astma i alergia występują często wśród osób czynnie uprawiających sport - mówił dr Luis Delgado z Portugalii podczas XXVIII Kongresu Europejskiej Akademii Alergologii i Immunologii Klinicznej w Warszawie.

Reklama

Odsetek astmatyków sięga 10 procent, a co trzeci sportowiec ma skłonność do alergii. Chodzi głównie o dyscypliny, w których liczy się wytrzymałość, a jednocześnie pojawiają się czynniki drażniące - w przypadku pływaków chlorowana woda, u biathlonistów i narciarzy - zimne powietrze, zaś gdy chodzi o kolarzy i biegaczy (zwłaszcza długodystansowych) - powietrze zanieczyszczone.

- Alergicy i chorzy na astmę mogą jednak z powodzeniem uprawiać sport - choć niektóre dziedziny należałoby im odradzać. Wysiłek fizyczny poprawia stan zdrowia - zaznaczył Delgado.

- Leki stosowane w astmie pomagają chorym sportowcom odzyskać formę, ale ich stosowanie u osób zdrowych - jako środków dopingujących - nie ma sensu - mówi doktor Kai-Hakon Carlsen z Norwegii. Jednak przepisy zakazują sportowcom ich stosowania bez wyraźnych wskazań lekarskich, by zapobiec nadużywaniu substancji mogących mieć niekorzystne działania uboczne.

- Dlaczego sport sprzyja alergii? Między innymi dlatego, że sportowcy świadomie lekceważą objawy, które zwykle skłaniają nas do zaprzestania wysiłku. Codzienny trening jest konieczny, a ból uważają za jego nieodłączny element. Chcą przekraczać granice własnych możliwości - nic dziwnego, że ich drogi oddechowe ulegają uszkodzeniom. Przy przepływie powietrza nawet dziesiątki razy większym niż typowy dla spoczynku, do płuc może się dostać także dużo więcej alergenów - wyjaśnia dr Carlsen.

Dowiedz się więcej na temat: sporty | sport | alergia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje