Reklama

Reklama

Ten sport stał się hitem. Może go uprawiać każdy

W okolicach Stawów Jana w Łodzi spotykają się wielbiciele nordic walking, czyli sportowego spaceru z kijkami. Wśród nich jest Aleksandra Durlik, która niedawno skończyła... 90 lat!

Jubilatka świętowała w poniedziałek w otoczeniu przyjaciółek z grupy, która uprawia wspólne spacery w ramach zajęć MOSiR-u. Pani Aleksandra bardzo lubi te spotkania.

"Mama zawsze była rannym ptaszkiem", wstawała pierwsza. Teraz budzi mnie, tak bardzo ma ochotę na te spacery" - mówi córka jubilatki Grażyna Połatyńska.

Pani Aleksandra twierdzi, że nordic walking wcale jej nie męczy. "Dobrze się czuję, nie mam większych dolegliwości. Zawsze uważałam, że najlepsze lekarstwo to gimnastyka" - mówiła podczas swojego urodzinowego marszu. Grupa pasjonatek nordic walkingu chóralnie odśpiewała jej "Sto lat", nim wyruszyła do parku.

Reklama

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy