Reklama

Reklama

3 grudnia 2021: Dzień Sztucznego Futra

3 grudnia 2021 roku obchodzimy Dzień Sztucznego Futra, który powstał w celu powstrzymania mody na naturalne futra. Mody, która przyczynia się do śmierci milionów zwierząt futerkowych. Jak świętować ten dzień?

Sztuczne futra nie są wynalazkiem ostatnich dekad. Choć trudno w to uwierzyć, są już z nami prawie 100 lat! Pierwsze sztuczne futro powstało w 1929 roku i wykonane było z wełny alpaki. Z czasem produkcja sztucznych futer stała się powszechna i pozwoliła mniej zamożnym kobietom zasmakować luksusu, który dotychczas nie był w ich zasięgu. Sztuczne futra powstały więc nie tyle po to, by chronić zwierzęta, ale by większa ilość kobiet mogła wejść w ich posiadanie. 

Wiele zmieniło się w 1990 roku, gdy organizacja PETA wystartowała z kampanią "I'd Rather Go Naked Than Wear Fur", którą wsparły takie gwiazdy jak Pamela Anderson, Pink, Eva Mendes, Oprah Winfrey, a nawet nasza Joanna Krupa. Kampania zwróciła uwagę opinii publicznej na los zwierząt futerkowych, hodowanych tylko po to, by kilka miesięcy później straciły życie i przemieniły się w kawałek futra. Po trzech dekadach, w 2020 roku PETA ogłosiła koniec kampanii, przyznając jednocześnie, że miała ona ogromny wpływ na postrzeganie losu zwierząt futerkowych i sprawiła, że wiele kobiet zdecydowało się na rezygnację z naturalnych futer. W ślad za pojedynczymi konsumentkami poszły także największe domy mody, które zrezygnowały z ich produkcji, stawiając na sztuczne futra. Spora część z nich zrezygnowała już także z naturalnych skór. 

Reklama

W Polsce na futro hodowane są głównie norki oraz lisy. Są to zwierzęta dzikie, potrzebujące przestrzeni, mocno terytorialne, spragnione ruchu i wolności. W niewoli żyją one na gołych kratach, a do dyspozycji mają klatki o wymiarach 50x60x90 cm! Zwierzęta cierpią zarówno fizyczny jak i psychiczny ból, w stresie ranią się wzajemnie, a nawet zjadają. Choroby są tutaj na porządku dziennym, a etyczne zabijanie, o jakim mówią hodowcy, praktycznie nie istnieje. To dlatego od wielu lat organizacje walczące o prawa zwierząt nagłaśniają skandaliczne warunki panujące na fermach i apelują o wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych w naszym kraju. Zapowiadana szumnie od kilku lat "piątka dla zwierząt", która mogłaby powstrzymać ten proceder wciąż nie weszła w życie i nie wiadomo, jakie będą dalsze jej losy. Każdego roku przybywa natomiast w Europie krajów, które zdecydowały się już na całkowity lub częściowy zakaz takiej hodowli. 

3 grudnia 2021 świętujemy Dzień Sztucznego Futra. Co możesz zrobić?

Jeśli nie zgadzasz się na hodowlę zwierząt na futra i chcesz wesprzeć walkę organizacji prozwierzęcych o jej zakaz, możesz wykorzystać Dzień Sztucznego Futra, by zrobić coś dla zwierząt:

- wspieraj organizacje prozwierzęce, walczące o zakaz - możesz kolportować ulotki, możesz zostać wolontariuszem jednej z nich 

- zrezygnuj z kupowania futer i futerek naturalnych i bojkotuj firmy, które je produkują 

- edukuj osoby, wspierające przemysł futerkowy - często nie wiedzą one, jak wysoka jest cena takiego futra

- futra to nie tylko całe płaszcze czy kurtki, ale również dodatki takie jak obszycia rękawów czy kapturów, które już nie tak łatwo rozpoznać tylko po cenie. Wybieraj obszycia, których końcówki włosów są wyregulowane – włosy w futrach sztucznych są zawsze równo przycięte i dość jednolite, jeśli chodzi o kolor i grubość. Naturalne futro na ogół jest zróżnicowane.

Aktywiści walczący o prawa zwierząt mają duże wsparcie opinii publicznej - Polacy są w większości przeciwni fermom futrzarskim i domagają się ich zamknięcia. Choć wciąż mocniej wzrusza nas niedola psów i kotów, to los lisów i norek hodowanych na futra nie jest już nam obojętny. Warto mówić o nim głośno, szczególnie w Dzień Sztucznego Futra. 

***

Zobacz również:

Białe gołębie na ślubie: Symbol miłości skazany na śmierć

Za dużo to i kura nie zniesie...

Dziewięć rzeczy, które możesz zrobić dla zwierząt już dziś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje