Reklama

Reklama

Białe noce nad Bałtykiem

Nie trzeba jechać aż do Petersburga, by zobaczyć to niezwykłe zjawisko. W czerwcu w trzech bałtyckich stolicach dzień trwa do rana, a paradom i zabawom nie ma końca.

Ryga: Gród nad Dźwiną

Stolica Łotwy może się poszczycić najpiękniejszą starówką w całej Pribałtyce, wpisaną na listę dziedzictwa kulturalnego UNESCO. Od niej zatem warto zacząć zwiedzanie miasta. Choć niewielka, zachwyca średniowiecznymi kamieniczkami, spichlerzami, bogato zdobionymi fasadami.

Reklama

Bardzo popularny jest kompleks trzech kamienic przy ulicy Maza Pils, zwanych Trzema Braćmi. Wart uwagi jest też przepięknie ornamentowany Dom Bractwa Czarnogłowych na placu Ratuszowym. Był on siedzibą zrzeszenia ryskich kupców. Na rozległym placu Katedralnym, gdzie odbywają się jarmarki i festyny, wzrok przyciąga majestatyczna XIII-wieczna katedra, słynąca z organów - czwartych w Europie pod względem wielkości. Po intensywnym zwiedzaniu warto usiąść w którejś kawiarence i spróbować tutejszego specjału - ziołowego likieru Czarny Balsam lub pysznego piwa.

Królowa secesji

Ale największą atrakcją Starej Rygi jest architektura secesyjna. To miasto to właściwie muzeum tego stylu na wolnym powietrzu (jest tu ponad 800 secesyjnych budynków). Nagromadzenie dekoracyjnych elementów wprost zapiera dech w piersi - jest to szczególnie widoczne na ulicy Alberta. Dobrym pomysłem jest rejs stateczkiem, który najpierw płynie niewielkim kanałem przez park w centrum miasta, a potem wypływa na Dźwinę. Rejs trwa około godziny i obwozi chętnych po wszystkich atrakcjach Rygi.

Łotewskie święto Ligo

Jest to odpowiednik naszej nocy świętojańskiej, które obchodzi się nocą z 23 na 24 czerwca. Na Łotwie są to dni wolne od pracy. Wszędzie odbywają się liczne festyny, pali się ogniska na placach, plażach i w przydomowych ogródkach. Do tradycji należą tańce wokół ognia i śpiewanie ludowych pieśni, a biesiadnicy raczą się piwem i tradycyjnym przysmakiem - świętojańskim serem z kminkiem. W ten szczególny dzień przyozdabia się domy wiankami z liści dębu (w łotewskiej tradycji dąb jest drzewem świętym), które również zakłada się na głowę. Wielka impreza odbywa się również w Rydze nad brzegiem Dźwiny, gdzie gromadzi się mnóstwo ludzi. Można podziwiać występy zespołów ludowych, spróbować tradycyjnej kuchni łotewskiej i poszukać kwiatu paproci.

Tallin: Estońska perełka

Miasto jest pełne uroku, szczególnie podczas białych nocy. Starówka tallińska wcale nie ustępuje urodą tej w Rydze. Składa się ze średniowiecznego Górnego Miasta na wzgórzu Toompea oraz położonego 50 m niżej - młodszego Dolnego. Łączą je schodki nazywane Krótką Nogą i uliczka Długa Noga. Dolne Stare Miasto otaczają jedne z najlepiej zachowanych w Europie mury obronne z 20 basztami. Pierwsze kroki warto skierować na Toompeę, skąd rozciągają się malownicze widoki i znajduje się gotycka Katedra Domska, główna świątynia luterańska w stolicy Estonii.

Naszą uwagę zwróci też okazały Sobór Aleksandra Newskiego. W Dolnym Mieście odwiedźmy plac Ratuszowy, otoczony kolorowymi kamieniczkami, charakterystycznymi dla kupieckich miast hanzeatyckich. Odpocznijmy w jednej z restauracji, gdzie posiłki podają kelnerzy w średniowiecznych strojach. Wypijmy glögga - to popularny tu rodzaj grzanego wina z korzeniami.

Helsinki: Port nad Zatoką Fińską

Często biura podróży w czasie białych nocy oferują rejsy, podczas których odwiedza się: Helsinki, Rygę i Tallin. Warto wybrać się na taką wycieczkę, by poznać stolicę Finlandii, można też dopłynąć tam promem z Tallina. Gdy zawijamy do portu Vuosaari, tylko 15 km dzieli nas od centrum Helsinek. Miasto tonie w zieleni i z trzech stron jest otoczone morzem. Jego sercem jest plac Senacki z górującą nad nim katedrą luterańską i pomnikiem cara Aleksandra II.

Nie sposób pominąć Rynku - Kauppatori, na którym aż roi się od straganów z pamiątkami. Są tam też restauracje, gdzie można spróbować potraw z renifera. W pobliżu znajdują się Ratusz i Pałac Prezydencki. Warto też zwiedzić największą twierdzę morską z 1700 r., znajdującą się na 6 wyspach Suomenlinna. Dziś mieści się tam wiele knajpek i muzeów.

Kościół w skale

Kolejną atrakcją Helsinek jest kościół Temppeliaukio, którego ściany są wykute w granitowej skale. Ołtarz świątyni również został wykonany z kamienia.

Skansen na wyspie Seurasaari

Wystarczy 20 minut jazdy autobusem, by znaleźć się w pięknym, leśnym parku. Ukrywa on wiejskie chatki, spichlerze i inne drewniane zabudowania z XVIII i XIX wieku. W noc świętojańską, na kamieniu, który wystaje z wody, rozpalane jest wielkie ognisko. Wokół krążą łódki z lampkami, na brzegu do rana bawią się ludzie.

Maria Urbańska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje