Reklama

Reklama

Koci wojownicy

Kaczka, Gęś i Charlie, to kociaki z charakterem, które dostały drugie życie, dzięki pomocy wspaniałych ludzi. Teraz odpłacają miłością i przywiązaniem swoim właścicielom za to, że je wyleczyli i dali im dach nad głową.

Kaczka i Gęś  

Kaczka wygląda, jak dinozaur T-Rex. Kiedy miała sześć miesięcy, ktoś przyniósł ją do weterynarza. Zwierzątko było chore i aby go ratować, doktor amputował mu przednie łapki. Jak się okazało kotka miała wielką wolę życia, bo nie tylko pomyślnie przeszła zabieg, ale nauczyła się chodzić na tylnych łapkach. Nowy właściciel woła na nią Kaczka, bo próbując utrzymać równowagę, ma kaczkowaty chód.  

Kotka od początku była wulkanem energii. Uwielbia biegać, skakać i nie ma miejsca, gdzie by się nie potrafiła wdrapać. Mieszka z trzema psami i pięcioma kurami, ale jej kompanem do psot jest buldog francuski Bimini. Polubili się od pierwszego dnia, kiedy przyszła do domu i od tej pory są nierozłączni.   

Reklama

Niedawno do Kaczki dołączyła Gęś, mały kotek o jednym oczku. Jak się okazało Kaczka jest bardzo opiekuńcza względem malucha. Myje go i często się z nim bawi.   


Właściciel zwierząt prowadzi profil na Instagramie, gdzie dokumentuje życie "pani kotozaur", jak zabawnie nazywa swoją ulubienicę. Obserwuje go 273 tys. miłośników zwierząt.   

Armia Charliego  

Gdy Charlie został znaleziony w styczniu 2019 roku, był wygłodzony, zapchlony i miał sparaliżowane nogi. Choć weterynarz doradzał by go uśpić, Marie znalazła innego specjalistę, który podjął się operacji kręgosłupa zwierzęcia, co dało Charliemu nowe życie.

Dzięki intensywnej fizykoterapii,  laseroterapii  i zabiegom akupunktury, kociak szybko stanął na czterech łapkach. Okazało się, że jest bardzo ruchliwy, lubi się wspinać i nic go nie może zatrzymać. Jest też małym pożeraczem serc, bo każdy kto go spotka, od razu się w nim zakochuje. 

Charlie ma teraz bardzo poważną misję. Opiekuje się kotami, które do adopcji przygotowuje jego kocia mama.

Maire Gutshell ratuje porzucone zwierzęta, leczy je i znajduje im dom. Osoby, które jej w tym pomagają nazywa "Armią Charliego". Jej profil na Instagramie ma 32 tys. obserwujących.

Aby pozyskać środki na wyżywienie i leczenie zwierząt, Gutshell zakłada zrzutki na portalach crowfundingowych oraz sprzedaje ubrania i akcesoria z wizerunkiem Charliego.   

  

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: koty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama