Reklama

Reklama

Luc Gesvret: Goście oczekują nie tylko wygodnego łóżka

Branża turystyczna musi przygotować się na szereg wyzwań: tych związanych z bieżącymi wydarzeniami na świecie, ale także odpowiadających rosnącym i zmieniającym się oczekiwaniom klientów. O tym, jakie działania w związku ze zmianami realizują sieci hotelowe, opowiada Interii Luc Gesvret, Chief Marketing & Operations Officer Accor Eastern Europe.

Katarzyna Pawlicka, Interia: Jak na przestrzeni ostatnich lat zmieniły się oczekiwania gości hotelowych? Na co dziś zwracają uwagę, np. szukając noclegu?

Reklama

Luc Gesvret: - W ciągu kilku ostatnich lat branża hotelowa przeszła ogromną zmianę - przede wszystkim w dwóch obszarach. Kiedyś relacja klient-hotel była oparta na transakcji. Wynajmując pokój, oczekiwaliśmy jedynie, że będzie czysty i komfortowy, nie obchodziło nas właściwie nic poza tym. Dziś goście oczekują nie tylko wygodnego łóżka, ale także różnego rodzaju doświadczeń. Jest to związane z tym, że chcą żyć chwilą i każdą z tych chwil (także te spędzone w hotelu) celebrować. To bardzo ważne, by wyjść im naprzeciw.

Skąd taka zmiana w zakresie potrzeb i oczekiwań? Co ją spowodowało?

- W dużej mierze za zmiany odpowiada digitalizacja, która całkowicie zmienia podejście do podróżowania. Internet sprawił, że ludzie są bardziej świadomi, mają dostęp do wielu destynacji na świecie i mogą zaplanować, które jego zakątki chcieliby odwiedzić w pierwszej kolejności. Internet daje możliwość spełnienia marzeń o podróżowaniu i zdobywaniu kolejnych doświadczeń. Jest to dzisiaj o wiele łatwiejsze. Ponadto digitalizacja sprawia, że klienci zmieniają sposób, w jaki korzystają z hoteli. W przeszłości większość hoteli mogła określić profil gościa, który korzysta z ich usług. Dziś gość wybiera to, na co w danej chwili ma ochotę. Jego potrzeby zmieniają się nawet w trakcie jednego pobytu. Pierwszego dnia może np. wybrać hotel ekonomiczny, bo odpowiada mu lokalizacja czy cena i wie, że spędzi tam zaledwie kilka godzin, a następnie zmienić nocleg na hotel luksusowej marki. Takie sytuacje zdarzają się często i pokazują, że goście nie trzymają się kurczowo jednej z marek. Branża musi się do tego dostosować.

Dla wielu podróżujących coraz bardziej istotne jest także niesztampowe myślenie o mieście, liczy się lokalność. Im również wychodzicie naprzeciw?

- Jak już wspomniałem, internet pozwala nam marzyć o miejscach, których jeszcze nie znamy, a chcielibyśmy poznać. Naszą misją jest nie tylko wsparcie w spełnianiu tych marzeń, ale także zachęcenie do skorzystania z gościnności i oferty hoteli w mieście zamieszkania czy to w Warszawie, czy w Paryżu. Nie mam w tym momencie na myśli noclegu, ale o rozmaite atrakcje i inicjatywy dla lokalnych społeczności, które na bieżąco organizujemy i realizujemy. To do nich zachęca program lojalnościowy ALL - Accor Live Limitless, który właśnie rozwijamy. Wcześniej, by skorzystać z oferowanych przez nasz program lojalnościowy benefitów, trzeba było spędzić w hotelu noc. Dziś można korzystać z niego, odwiedzając przykładowo hotelową restaurację.

Dowiedz się więcej na temat: hotel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje